Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej mężczyzn

17 stycznia 2020

Na początku stycznia w Szwecji rozpoczęły się Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej. Wydarzenie dosyć istotne, ponieważ jest to ostatnia na awans do Igrzysk Olimpijskich. Aktualnie trwają rozgrywki grupy I i grupy II (zobacz kod bonusowy Totolotek na te wydarzenia). Jak przebiegły dotychczasowe spotkania i przede wszystkim – w jakiej sytuacji znajduje się Polska?

Przyjrzyjmy się w pierwszej kolejności podziałom na grupy. W grupie A znalazły się Chorwacja, Czarnogóra, Białoruś i Serbia. Grupa B – Czechy, Austria, Północna Macedonia i Ukraina. Grupa C – Niemcy, Holandia, Hiszpania oraz Łotwa. Grupa D – Francja, Portugalia, Norwegia oraz Bośnia i Hercegowina. Grupa E – Węgry, Rosja, Dania i Islandia. Grupa F – Słowenia, Polska, Szwecja i Szwajcaria.

Runda wstępna została zakończona i na jej podstawie zostały wyodrębnione dwie grupy, w których trwa walka o półfinał i finał (zobacz kod bonusowy Fortuna). Wyniki wstępnej rundy mogą być zaskakujące, szczególnie dla nas. Lecz po kolei – w grupie A Białoruś, Chorwacja i Czarnogóra wygrały z Serbią, Chorwacja wygrała z Białorusią i Czarnogórą, a Czarnogóra wygrała z Białorusią. Grupa B – Austria wygrała z Czechami, Ukrainą i Północną Macedonią, Czechy z Północną Macedonią i Ukrainą, a Północna Macedonia wygrała z Ukrainą. Grupa C – Niemcy wygrały z Holandią i Łotwą, Hiszpania z Łotwą, Niemcami i Holandią, a Holandia wygrała z Łotwą (na kolejne spotkania warto wykorzystać od PZBuk bonus powitalny).

Grupa D – Portugalia wygrała z Francją, Bośnią i Hercegowiną, Norwegia wygrała z Bośnią, Francją i Portugalią. Francja wygrała z Bośnią i Hercegowiną. Grupa E – Węgry wygrały z Rosją, Islandią i zremisowały z Danią. Islandia wygrała z Danią i Rosją, Dania również z Rosją wygrała. Grupa F (właśnie ta, która polskich kibiców interesuje najbardziej) – niestety, Polsce nie udało się wygrać żadnego spotkania. Ponadto Szwecja wygrała ze Szwajcarią, a Słowenia wygrała ze Szwecją i Szwajcarią.

Do grupy I udało się przedostać Czechom, Hiszpanii (które z Czechami zdążyły już wygrać), Austrii, Chorwacji (wygrała już z Austrią), Białorusi, Niemcom (wygrana z Białorusią). Czekamy jeszcze na kolejne spotkania grupy I (zobacz Forbet kod promocyjny). W grupie II znalazły się takie państwa jak Słowenia, Islandia, Norwegia, Węgry, Portugalia i Szwecja. Rozgrywki rozpoczną się od jutra. Oba półfinały odbędą się 24 stycznia w Sztokholmie. Z kolei finał będzie miał miejsce 26 stycznia (zobacz kod promocyjny Betfan). Między półfinałami a finałem jest dzień przerwy, ponieważ 25 stycznia odbędą się jeszcze dwa spotkania – o 3. miejsce i o 5. miejsce.

Wyniki naszej reprezentacji mogą budzić rozgoryczenie i jedno pytanie: „dlaczego?”. Czynników może być wiele – od kilku niedoświadczonych szczypiornistów, dla których był to pierwszy turniej, przez błędy organizacyjne, aż do naprawdę mocnej konkurencji. Sam selekcjoner polskiej reprezentacji, Patryk Rombel, przyznaje, że błąd jednego gracza idzie na konto całej drużyny. Ponadto bierze poprawkę na debiutujących zawodników i mówi o tym, że realia w polskich ligach, a na turnieju to dwie różne rzeczy. Wielu graczy nie miało wcześniej styczności z wielkimi turniejami, ale przecież każdy kiedyś debiutował i kiedyś musi być ten pierwszy raz. Ta porażka może tylko wzmocnić naszą drużynę, która być może wyciągnie wnioski i powróci jeszcze silniejsza. Co prawda Igrzyska Olimpijskie mogą pozostać na razie w sferze marzeń polskich szczypiornistów, jednakże konkurencja była na tyle silna w naszej grupie, że mało kto miał nadzieję na awans naszej reprezentacji.