Zbigniew Boniek odznacza najlepszych piłkarzy sam

23 grudnia 2019

Koniec roku to czas podsumowań, także w piłce nożnej. Co prawda Złotą Piłkę otrzymał Messi, ale nie przeszkodziło to Zbigniewowi Bońkowi w przyznaniu własnych piłkarskich Oscarów. Trzeba od razu zaznaczyć, że te wyróżnienia dotyczą jedynie naszej piłki krajowej. Kategorii było osiem – prezes, wiceprezes, trener, piłkarz, sędzia, kibice, odkrycie roku oraz program roku (zobacz Fortuna kod promocyjny na mecze polskich lig). Kogo postanowił wyróżnić Boniek?

Najlepszym prezesem według Bońka jest prezes Pogoni, Jarosław Mroczek. Z kolei najlepszy wiceprezes to Michał Probierz, pracujący dla Cracovii. Boniek wskazał Marka Papszuna jako najlepszego trenera. Kontrowersje wzbudzają sędziowie, gdyż według Bońka „wszyscy ok”. Z tym nie zgadzają się internauci, gdyż pod Tweetem z piłkarskimi Oscarami znalazło się kilka głosów krytyki w tym miejscu. Najlepszymi kibicami z kolei zostali kibice Widzewa Łódź. Odkrycie roku? Karol Fila (grający w Lechii Gdańsk) oraz Patryk Klimala (Jagiellonia Białystok). Z kolei Prawda Futbolu została okrzyknięta Programem roku.

fortuna

A najlepszy piłkarz? Zbigniew Boniek znacząco podsumował tę lokatę jednym słowem – „wiadomo”. Możemy domyślać się, że chodzi oczywiście o Roberta Lewandowskiego, ponieważ Boniek otwarcie mówi, iż uważa Lewego za najlepszego napastnika na świecie. Zibi (i w światku sportowym nie tylko Boniek tak uważa) jest także niezadowolony z miejsca, które zajął Lewandowski w plebiscycie Złotej Piłki. Boniek twierdzi, że Robert Lewandowski powinien zająć nie ósme, a pierwsze albo drugie miejsce (zobacz kod promocyjny Totolotek na mecze piłki nożnej).

Jednak co ma wisieć, nie utonie – tak mówi stare przysłowie i ma ono wiele racji. Może i Lewandowski faktycznie nie został doceniony przez dziennikarzy oddających swoje głosy, jednak najprawdopodobniej zostanie mu oddana sprawiedliwość w rankingu brytyjskiego dziennika „The Guardian”, który rokrocznie wskazuje 100 najlepszych piłkarzy na świecie. Skąd wiadomo, że Lewandowski może zostać doceniony w tym plebiscycie? Dziennik ogłosił miejsca 11-100 i nie ma wśród nich Lewego. Nic nie wskazuje na to, by polski piłkarz miałby zostać całkowicie pominięty (to byłoby rzeczywiste nieporozumienie), więc można domyślać się, że znajdziemy go w top 10.

Owszem, przy Złotej Piłce również znalazł się w top 10, jednakże w plebiscycie „The Guardian” jest to ogromny awans – w zeszłym roku Lewandowski zajął 30. miejsce (zobacz kod bonusowy PZBuk, by móc legalnie obstawiać mecze piłki nożnej). To ogromne wyróżnienie dla Polaka i oczywiście uważamy, że Lewandowski jak najbardziej zasłużył na awans w tym rankingu!

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że Robert Lewandowski musi się poddać niegroźnej operacji, która pomoże mu z przepukliną pachwinową. Zabieg planowany był na grudzień i tak też się stało – Lewy jest już po. Bayern wydał oficjalne oświadczenie, w którym informuje o pomyślnym przebiegu operacji. Teoretycznie Lewandowski powinien wyjść ze szpitala przed świętami, a okres rekonwalescencji potrwa około dwóch tygodni. Najprawdopodobniej nie będzie także problemu ze styczniowym zgrupowaniem Bayernu i Lewy jak najbardziej się na nim stawi (mecze Bayernu można obstawić u legalnych bukmacherów, zobacz Forbet kod bonusowy).

Mamy nadzieję, że po zabiegu wszystko zagoi się jak najszybciej, by Lewandowski mógł powrócić do gry. Wszystko wskazuje na to, że ingerencja chirurgiczna powiodła się dobrze i nie będzie większych problemów i w przyszłym roku zobaczymy Lewego zarówno w spotkaniach Bayernu oraz na Euro 2020 w reprezentacji Polski (Betclic bonus powitalny przed Euro na pewno zaproponuje nowym graczom).