ZAKSA nadal bez starty seta w Lidze Mistrzów, Vojovodina rozbita!

12 lutego 2020

Drużyna Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała Vojovodinę Novy Sad 3:0 w meczu 5. kolejki siatkarskiej Ligi Mistrzów. Siatkarze prowadzeni przez Nikole Grbicia są liderem grupy E z kompletem wszystkich zwycięstw.

Siatkarze ZAKSY przed piątą kolejką fazy grupowej pozostawali niepokonani w Lidze Mistrzów, więc do spotkania z Vojovodiną Nowy Sad mogli podejść na spokojnie. Zwłaszcza, że drużyna z Serbii są najsłabszą drużyna w grupie E. Przez 4 kolejki drużyna Sinisy Gavarancicia wywalczyła jedynie dwa punkty, zaś polska drużyna nie straciła nawet jednego seta i po czterech kolejkach zapewniła sobie awans z grupy (na inne spotkania siatki możesz sprawdzić kod bonusowy LVBet online).

Pogrom w pierwszym secie

To był mecz z serii tych „o pietruszkę”, dlatego też Nikola Grbić mógł sobie pozwolić na dokonanie kilku zmian w podstawowym składzie drużyny z Kędzierzyna-Koźla. Na ławce rezerwowych tym razem pozostali Kamil Semeniuk, Łukasz Wiśniewski oraz Aleksander Śliwka. Pomimo braku podstawowych zawodników na boisku przewaga kędzierzynian nad rywalem była jednak bardzo wyraźna. Rozgrywający Benjamin Toniutti rozrzucał piłki we wszystkie możliwe miejsca na boisku, dzięki czemu drużyna aktualnego mistrza Polski dość szybko budowała swoją przewagę. Przy okazji drugiej przerwy technicznej w pierwszym secie różnica punktowa wynosiła aż 11 punktów. Ostatecznie pierwszy set zakończył się deklasacją 25:11 dla polskiego zespołu. Przyjmujący ZAKSY Piotr Łukasik udźwignął na swoich barkach rolę lidera i dzięki swojemu fantastycznemu serwisowi rozbił rywala (Betfan kod promocyjny online).

Rozluźnienie w dalszej części spotkania

Kolejna odsłona była o wiele bardziej wyrównana, jednak emocji w niej było niewiele więcej. Każda ekipa popełniała sporą liczbę błędów, dzięki czemu wynik spotkania przez większość czasu kręcił się w granicach remisu. W szeregach mistrza Polski na pozycji rozgrywającego pojawił się Przemysław Stępień, i miało to znaczący wpływ na grę kędzierzynian. Do zmiany doszło również na pozycji libero gdzie szansę gry dostał zmiennik Pawła Zatorskiego czyli Korneliusz Banach. Drużyna z Serbii rywalizując z mocno rezerwowo zestawioną ekipą ZAKSY radziła sobie nieźle przez długi okres czasu. Dzięki atakom, które regularnie kończyli Andrej Rudić oraz Aleksandar Blagojević gospodarze wypracowali sobie niewielką przewagę w końcówce seta, lecz nie byli w stanie jej utrzymać. W decydującej fazie szalę zwycięstwa na korzyść ZAKSY przechylili Piotr Łukasik oraz Arpad Baroti (kod promocyjny PZBuk online).

pzbuk promo 1

Formalność w trzecim secie

W meczu z tej klasy rywalem, szkoleniowiec polskiej drużyny mógł sobie pozwolić na spora rotację w składzie. W trzecim secie na plac gry Nikola Grbić posłał Filipa Grygiela na pozycję atakującego oraz środkowego Sebastiana Wardę. Kolejne zmiany w naszych szeregach, były ogromnym problem dla drużyny z Serbii, gdyż nie mieli oni kompletnie zamysłu na to jak przeciwstawić się siatkarzom mistrza Polski. ZAKSA regularnie punktowała i dzięki dobrej grze utrzymywała przewagę nad rywalem w trzeciej partii. Zespół gospodarzy starał się swoją grą nakręcać Aleksandar Blagojewić, jednak bez wsparcia swoich kolegów z drużyny nie był w stanie powstrzymać świetnie dysponowanych tego dnia zawodników ZAKSY (kod promocyjny Totolotek online).

Awans do ćwierćfinału

ZAKSA zdeklasowała Vojovodine Novi sad, jednak to nie to zwycięstwo zadecydowało o awansie do ćwierćfinału siatkarskiej Ligi Mistrzów. Awans drużyna mistrza Polski zapewniła sobie kolejkę wcześniej pokonując na wyjeździe niemieckie VFB Friedrichshafen 3:0. Nikola Grbić i spółka nadal walczy o historyczny wynik w Champions League, jakim jest wygranie wszystkich spotkań bez straty seta (Fortuna kod bonusowy online).