Wielkie emocje w eliminacjach do Champions League!

23 września 2020

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że miesiąc temu rozegrany został finał najbardziej prestiżowych rozgrywek piłkarskich, czyli Ligi Mistrzów. To jednak nie stało na przeszkodzie temu, aby w trakcie turnieju finałowego w Lizbonie ruszyły eliminacje do kolejnej edycji, która ma wystartować późną jesienią. Aktualnie jesteśmy już na etapie ostatniej, czwartej rundy eliminacyjnej, która wyróżnia się na tle pozostałych. Różnica polega przede wszystkim na tym, że w czwartej rundzie o awansie decyduje już mecz i rewanż, a nie wyłącznie jedno spotkanie, jak to miało miejsce w poprzednich etapach. Po pierwszych spotkaniach tylko jedna drużyna zdołała wypracować sobie odpowiednią przewagę. Przyjrzyjmy się temu bliżej. Sprawdź kod bonusowy Totolotek odbierz i obstawiaj wybrane przez siebie rozgrywki.

Drużyna z Grecji, czyli PAOK Saloniki dobrze rozpoczął spotkanie z FK Krasnodar. Udało im się nawet wyjść na prowadzenie w tym meczu, jednak ostatecznie musieli oni uznać wyższość rywala z Rosji wynikiem 1:2. W końcówce tego spotkania na placu gry pojawił się Karol Świderski, jednak nie zdołał on odwrócić losów tego pojedynku. We wtorkowych meczach eliminacyjnych do Champions League najlepiej zaprezentowała się drużyna Red Bull Salzburg. Dzięki swojej dobrej postawie na chwilę obecną to oni są najbliżej awansu do piłkarskiego raju. Warto zaznaczyć, że we wtorkowych spotkaniach naprawdę dużo się działo i z pewnością wielu kibiców z niecierpliwością wyczekuje na spotkania rewanżowe. Przetestuj kod bonusowy Fortuna odbierz i sprawdź jak to działa.

PAOK Saloniki podszedł do rywalizacji z zespołem FK Krasnodar na wyjeździe. Trener greckiej drużyny zdecydował się na postawienie w tym meczu na duet napastników, który reprezentowali Dimitris Pelkas oraz Christos Tzolis. Ten pierwszy miał szansę na zdobycie bramki po sześciu minutach, jednak jego strzał nie znalazł drogi do siatki. Napastnik miał tę okazję za podyktowany rzut karny, który sprokurował Kaio Pantelao zagrywając ręką. Zablokował on w sposób nieprzepisowy strzał Stefana Schwaba, dlatego też sędzia nie miał wyboru i podyktował rzut karny. Jednak jak już wcześniej wspomnieliśmy nie został on wykorzystany przez zawodnika PAOK-u Saloniki. Emocji jednak w tym meczu nie brakowało. Wypróbuj kod promocyjny Betfan odbierz i zobacz jak to funkcjonuje.

Mnóstwo emocji we wtorkowych meczach

W okolicach 33. minuty Dimitri Pelkas zdołał się zrehabilitować i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Wykorzystał on dośrodkowanie z lewej strony, którego autorem był Andrij Zivković. PAOK cieszył się z prowadzenia jedynie pięć minut. Pierwsza odsłona meczu zakończyła się wynikiem 1:1. Bramkę zdobył Viktor Claesson, który identycznie jak Pelkas zdołał wykorzystać swoją drugą okazję na strzelenie bramki. Pewnie podszedł do podyktowanego rzutu karnego i mocnym strzałem wpakował piłkę do siatki obok Zivko Zivkovicia. W tej sytuacji Remy Cabelli został sfaulowany przez Ioannisa Michailidisa. Cabella powiększył swój udział w tym spotkaniu w 70. minucie. Po wywalczeniu rzutu karnego ten zawodnik w drugiej połowie wpisał się na listę strzelców, dzięki czemu jego zespół wyszedł na prowadzenie w tym spotkaniu. Przekonaj się jak działa kod promocyjny Forbet odbierz i typuj swoje ulubione rozgrywki piłkarskie.

forbet

Otrzymał on bardzo dobre podanie od Marcusa Berga, a następnie odważnie minął bramkarza greckiego zespołu i wyprowadził rosyjski klub na prowadzenie. Grecki zespół nie był w stanie już odpowiedzieć na to trafienie, dlatego też w rewanżowym spotkaniu będzie musiał odrabiać straty, jeśli myśli o awansie do najbardziej prestiżowych rozgrywek piłkarskich, którymi bez wątpienia jest rywalizacja w Champions League. W tym meczu mieliśmy także okazję przez chwilę obserwować jednego z reprezentantów Polski. Karol Świderski pojawił się na boisku na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry. Polski zawodnik, który w Grecji spisuje się naprawdę dobrze nie miał jednak okazji do tego, aby odwrócić losy tego spotkania. Okazję do rewanżu grecki zespół będzie miał już za tydzień, kiedy to podejmie FK Krasnodar na swoim boisku. Warto zwrócić uwagę na to, że wystarczy im nawet zwycięstwo rezultatem 1:0, aby świętować awans do Champions League. Największe emocje czekają więc nas dopiero w przyszłym tygodniu, więc warto śledzić te wydarzenia. Zobacz jaki przygotował kod promocyjny bukmacher Milenium odbierz i typuj wybrane przez siebie spotkania.