Wielki sukces Węgrów! Zagrają na mistrzostwach Europy!

14 listopada 2020

Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że piłka nożna to piękny sport, który potrafi dostarczyć mnóstwo niesamowitych emocji. Zwłaszcza w meczach o duża stawkę zdarza się, że dzieją się po prostu rzeczy niesamowite, które w normalnych okolicznościach z pewnością nie miałyby miejsca. Bez wątpienia baraże o przełożone na przyszły rok mistrzostwa Europy są miejscem, gdzie gracze mobilizują się dodatkowo. Nie potrzeba tutaj dodatkowej motywacji, gdyż każdy marzy o tym, aby pojechać na wielki turniej piłkarski. W trakcie takich spotkań dużo łatwiej jest też o duży błąd, gdyż presja na piłkarzach jest ogromna. Dzisiaj chcielibyśmy przyjrzeć się bliżej spotkaniu, które rozegrane zostało pomiędzy reprezentacjami Węgier oraz Islandii. Te dwa zespoły świetnie prezentowały się w eliminacjach, jednak o awans na Euro musiały powalczyć w barażach. Wypróbuj kod bonusowy Pzbuk odbierz i sprawdź jak działa.

Po tym spotkaniu wiemy już, że reprezentacja Węgier zamelduje się na turnieju rangi mistrzostw Europy drugi raz z rzędu. Już teraz można obstawiać pierwsze zakłady na Euro. Mecz z Islandią nie był dla nich najłatwiejszym pojedynkiem, jednak wygrali oni wojnę nerwów z rywalem i w końcówce pokazali prawdziwego ducha walki. Islandia natomiast miała niesamowitego pecha, ponieważ awans miała już na wyciągnięcie ręki. Czarny koń poprzedniego turnieju, który rozegrany został cztery lata temu prowadził z Węgrami 1:0 do 88. minuty spotkania. Wszystko wskazywało na to, że to właśnie Islandczycy pojadą na turniej. Los się jednak odwrócił i Węgrzy zdołali w samej końcówce zdobyć dwa trafienia, które dały im awans na wielką imprezę piłkarską. Autorami tych bramek byli kolejno Loic Nego oraz Dominik Szoboszlai. Ostatecznie więc Węgry wygrały 2:1. Przetestuj Lvbet kod promocyjny odbierz i typuj wybrane rozgrywki.

To spotkanie zapowiadało się naprawdę bardzo ciekawie. Przed czterema laty te dwa zespoły rywalizowały ze sobą w ramach jednej grupy na Mistrzostwach Europy 2016. Wówczas obie ekipy zdobyły po pięć punktów, a za ich plecami na trzecimi miejscu zameldowała się Portugalia, która ostatecznie sięgnęła po puchar najlepszej drużyny Starego Kontynentu. Piłkarze Węgier zakończyli swój udział na 1/8 finału, natomiast Islandczycy zdołali przedrzeć się szturmem do ćwierćfinału, gdzie odpadli. W czwartkowy wieczór doszło jednak pomiędzy tymi reprezentacjami do pojedynku o to, kto w przyszłym roku ponownie zagra na Mistrzostwach Europy, a kto niestety będzie musiał je oglądać z domu. Zapowiadało się to na fenomenalne widowisko. Zobacz jak sprawuje się Forbet kod bonusowy odbierz i ciesz się stawianiem meczy.

forbet

Przebieg pojedynku

Od początku spotkania dużo bardziej aktywną ekipą byli reprezentanci Islandii. Utrzymywali się oni częściej przy piłce i próbowali stwarzać akcje pod bramką przeciwnika. Już po jedenastu minutach udało im się strzelić pierwszą bramkę po dość specyficznym trafieniu. Był to rzut wolny, z którego strzał oddał Gylfi Sigurdson. Uderzenie nie było specjalnie mocne, ale bramkarz na co dzień broniący barw RB Lipsk popełnił fatalny w skutkach błąd. Piłka przeleciała mu pomiędzy rękoma, a następnie wpadła do bramki. Trener Węgrów nie mógł w to uwierzyć, a jedyne co mu pozostało to łapanie się za głowę. Węgrzy musieli bowiem otrząsnąć się po tej akcji i spróbować wyszarpać awans do tego ważnego turnieju. Islandczycy natomiast mieli zaliczkę i próbowali za wszelką cenę jej bronić. Przekonaj się jak działa Betclic kod bonusowy odbierz i sprawdź.

W dalszej części spotkania golkiper Węgrów był już o wiele bardziej skoncentrowany. Nie miał on jednak zbyt wiele do roboty w trakcie pojedynku. Pomimo to Islandia zdołała stworzyć jedną groźną sytuację, która powinna zakończyć się podwyższeniem wyniku. Po groźnym dośrodkowaniu Botka ubiegł Bjarnasona w polu karnym. Gdyby nie jego interwencja Islandczyk wpakowałby piłkę do pustej bramki. Do przerwy Islandczycy zdołali utrzymać jednobramkowe prowadzenie. Po zmianie stron gospodarze ruszyli do ataku i widać było, że bardzo im zależy na tym, by trafić do bramki Islandii. Końcówka spotkania była niesamowita. Wydawało się, że już jest po wszystkim, kiedy w 88. minucie do wyrównania doprowadził Loica Nego. Był to istny cios dla Islandii, która nie spodziewała się tego ani trochę. W doliczonym czasie gry bramkę zdobył Szoboszlai, którego trafienie zapewniło Węgrom wygraną oraz awans na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. Sprawdź jak funkcjonuje Sts kod promocyjny odbierz i typuj mecze piłkarskie.