Świetny mecz Paris Saint-Germain! FC Barcelona bez szans

17 lutego 2021

Po długiej przerwie kibice ponownie mogą oglądać zmagania piłkarzy w ramach rozgrywek Champions League. Jest to rywalizacja, która elektryzuje sympatyków piłki nożnej na całym świecie. Nie ma w tym jednak nic dziwnego, gdyż możemy podziwiać tam najlepsze drużyny, a co za tym idzie również wybitnych piłkarzy. Każda edycja Ligi Mistrzów dostarcza ogromne dawki emocji i zdarzają się niespodzianki w meczach drużyn faworyzowanych z tymi teoretycznie słabszymi. To jest właśnie piękno tych rozgrywek, że tak naprawdę każdy może wygrać z każdym. W dzisiejszym artykule chcielibyśmy skupić się na pojedynku FC Barcelony, która na własnym boisku podejmowała Paris Saint-Germain. Rywalizacja tych dwóch zespołów ma bardzo ciekawą historię i Paryżanie bez wątpienia chcieli we wtorkowy wieczór udowodnić, że potrafią poradzić sobie z Dumą Katalonii. I cel wielkiego rewanżu udało się PSG osiągnąć. Przetestuj kod bonusowy Betfan odbierz i sprawdź jak to działa.

Trzeba przyznać, że na Camp Nou mieliśmy okazję obejrzeć istny nokaut. Po tym spotkaniu zawodnicy Paris Saint-Germain są już tylko o krok od awansu do ćwierćfinału rozgrywek Champions League. Zespół, który dominuje od lat na francuskich boiskach pewnie pokonał na wyjeździe FC Barcelonę rezultatem 4:1. Warto zaznaczyć, że ogromny wkład w to zwycięstwo miał Kylian Mbappe, który strzelił w tym spotkaniu trzy bramki. Młody Francuz w ten sposób skompletował hat-tricka i w pełni zasłużył na tytuł zawodnika całego spotkania. Przed rewanżem zawodnicy PSG mogą odczuwać spory komfort. Do stolicy Francji wracają ze sporą zaliczką i mogą być już niemal pewni awansu do kolejnej rundy. Zwłaszcza, że FC Barcelona w ostatnich miesiącach zmaga się z kryzysem dyspozycji. Wypróbuj Forbet kod promocyjny odbierz i zawieraj zakłady na wybraną dyscyplinę sportową.

Bez cienia wątpliwości to starcie można śmiało nazwać hitem 1/8 finału Champions League. Już teraz można żałować, że połowa tej rywalizacji jest już za nami. Całkiem niedawno oba kluby zmagały się z pewnymi problemami. W PSG doszło do zmiany trenera, gdyż z posadą pożegnał się Thomas Tuchel. Na jego miejsce wskoczył Mauricio Pochettino, który bardzo dobrze wkomponował się w zespół aktualnego mistrza Francji. W Barcelonie natomiast od wielu lat ambicje są bardzo wysokie, jednak w 2021 roku może być ciężko o jakiekolwiek trofeum. Pomimo tego, że w ostatnich tygodniach Katalończycy całkiem nieźle radzą sobie w La Liga to i tak nie potrafią ustabilizować swojej formy. Trzeba przyznać wprost, że przebłyski Leo Messiego nie są już wystarczające do tego, aby osiągać sukcesy na arenie międzynarodowej. Przekonaj się jak działa Pzbuk kod promocyjny odbierz i typuj mecze w Lidze Mistrzów.

pzbuk promo 1

Przebieg spotkania

Jedyne czego zabrakło w tym spotkaniu to kibice, gdyż z pewnością z ich udziałem to widowisko byłoby jeszcze lepsze. Barcelona z Gerardem Pique w składzie ruszyła do ataku od pierwszych minut. Defensorzy PSG nie popełniali jednak większych błędów w okolicach swojej bramki. Na pierwszą poważniejszą akcję Barcy trzeba było czekać do okolic 14. minuty. Wówczas na bramkę Keylora Navasa uderzał Antoine Griezmann. Udało mu się jednak świetnie odbić strzał Francuza. W rewanżu sytuację wykreował sobie Mauro Icardi, który w ostatniej chwili został zablokowany przez defensorów Barcelony. W 26. minucie sędzia Bjorn Kuipers wskazał na jedenasty metr po tym, jak w polu karnym upadł Frenkie De Jong. Sędzia musiał sprawdzić jeszcze tę sytuację za pomocą systemu VAR, jednak ostatecznie decyzji nie zmienił. Rzut karny na bramkę zamienił nie kto inny, jak Leo Messi. Barcelona prowadziła na Camp Nou 1:0 z PSG. Zobacz jak działa Betclic kod promocyjny odbierz i postaw na swoją ulubioną drużynę.

Wicemistrzowie Hiszpanii nie cieszyli się jednak zbyt długo z prowadzenia w tym meczu. A to wszystko za sprawą Kyliana Mbappe, który trafił do siatki w 32. minucie. Akcję rozpoczął Layvin Kurzawa, który odegrał do Marco Verrattiego. Ten podał do młodego Francuza, który z łatwością pokonał Marca-Andre ter Stegena. Pierwsza odsłona zakończyła się remisem 1:1. W drugiej połowie bramki strzelali już tylko zawodnicy PSG. Wydawało się, że Barcelona będzie chciała jeszcze ukuć swojego rywala, ale ten okazał się zbyt silny. W 65. minucie Alessandro Florenzi dogrywał w pole karne, ale piłkę wybili obrońcy. Dopadł do niej jednak Mbappe, który bez problemu drugi raz wpakował piłkę do siatki. Pięć minut później było już 3:1 dla PSG, kiedy to po dograniu z rzutu wolnego do siatki strzałem głową piłkę skierował Kean. Wynik spotkania na 1:4 ustalił Kylian Mbappe, który w ten sposób skompletował hat-tricka. Sprawdź jak funkcjonuje Sts kod promocyjny odbierz i obstawiaj poczynania drużyn w Champions League.