Skoki Narciarskie. Start sezonu i możliwości u bukmacherów

9 listopada 2017

Oceń artykuł

Skoki narciarskie to jedna z najpopularniejszych dyscyplin zimowych w Polsce. Kolejnych sezon Pucharu Świata, w którym dodatkowo oprócz samego Grand Prix do wygrania będą jeszcze medale zimowej Olimpiady w Pjongczang, tradycyjny noworoczny Turniej Czterech Skoczni oraz nowy cykl Raw Air. Ta ilość wydarzeń oraz fakt, że w Polsce w tym roku wyjątkowo odbędą się zawody inaugurujące cały cykl Pucharu Świata sprawiają, że zakłady lotto w Internecie oraz inni operatorzy na rynku legalnych polskich bukmacherów, prześcigają się w zimowej ofercie kursowej i wydarzeniach, które można obstawiać.

Tradycyjnie już przed każdym kolejnym weekendem ze skokami narciarskimi, bukmacherzy udostępniają kursy na zwycięzcę kwalifikacji czy całego konkursu indywidualnego albo drużynowego na danej skoczni. Wariantów, kursów i typów, może być jednak zdecydowanie więcej, a obecnie nie tylko totolotek zakłady bukmacherskie specjalizuje się w wymyślaniu różnych zakładów obejmujących specyfikę i emocje związane ze skokami narciarskimi. Wskazywać można więc m.in.

  • kto przy okazji tych kolejnych konkursów wskazywać szansę pobicia przez skoczka rekordu danej skoczni
  • kto awansuje lub nie awansuje do konkursu głównego
  • kto przebrnie lub nie przebrnie pierwszej serii konkursowej
  • kto zaliczy upadek
  • kto wygra klasyfikację końcową Pucharu Świata czy Pucharu Narodów
  • mistrza, wicemistrza i brązowego medalistę nadchodzących zimowych Igrzysk Olimpijskich 2018
  • triumfatora całego cyklu Turnieju Czterech Skoczni jak i wygranych poszczególnych konkursów indywidualnych

Naturalnie wielu bukmacherów, w tym totolotek zakłady przez Internet umożliwiają nie tylko negocjowanie kursów, ale także zgłaszanie własnych sugestii. W efekcie w trakcie sezonu pojawiają się także możliwości obstawiania zmian trenerskich czy nawet szans na przeprowadzenie lub odwołanie konkursu w danych warunkach pogodowych. W tym roku inauguracja Pucharu świata zaplanowana została wyjątkowo nie w Skandynawii, a w Wiśle, gdzie warunki wietrzne powinny być na 29 listopada zdecydowanie korzystniejsze.