Sensacja w derbach Londynu! West Ham pokonał Chelsea.

3 lipca 2020

Angielskie rozgrywki piłkarskie rozkręciły się na dobre. Nie ma już śladu po przerwie, która była spowodowana pandemią koronawirusa na całym świecie. Federacje piłkarskie w końcu doszły do wniosku, że nie można dłużej zwlekać i trzeba ustalić konkretne terminy, dotyczące daty powrotu poszczególnych rozgrywek piłkarskich. Na chwilę obecną powróciła jedynie piłka nożna, jednak w mediach słychać już głosy o kolejnych dyscyplinach, który miałyby powrócić do organizowania spotkań oraz różnego rodzaju gal. Ostatnio odbywały się już gale bokserskie oraz MMA, więc nadzieja dla reszty dyscyplin z pewnością jest. Wróćmy jednak do piłki nożnej, bo to będzie tematem głównym tego artykułu. W przypadku piłkarskich rozgrywek, jako pierwsi do grania powrócili Niemcy. Dali oni świetny przykład dla innych federacji, dzięki czemu później wszystko potoczyło się lawinowo. Anglicy powrócili do gry i nic nie wskazuje na to, aby coś miało przeszkodzić w dograniu sezonu. Wypróbuj kod bonusowy Lvbet odbierz i sprawdź jak działa.

Po kilku rozegranych spotkaniach poznaliśmy jedno z najważniejszych rozstrzygnięć sezonu Premier League, czyli tytuł mistrzowski dla drużyny Liverpool FC. Nie oznacza to jednak, że na tym zakończyła się walka w lidze angielskiej. Nic z tych rzeczy. Jedne drużyny zaciekle walczą o zajęcie miejsc, które premiowane są udziałe w kolejnej edycji europejskich pucharów, natomiast inni rywalizują zażarcie o pozostanie w angielskiej elicie. Jednym z zespołów, który walczy o utrzymanie jest West Ham United, którego barw broni Łukasz Fabiański. Jego drużynę czekał jednak trudny mecz z Chelsea Londyn. W derbach Londynu emocji nie zabrakło. Drużyna West Hamu sprawiła prawdziwą sensację i pokonała rywala zza miedzy 3:2. Dzięki tej wygranej popularne Młoty znacznie przybliżyły się do utrzymania w lidze. Sprawdź przygotowany przez bukmachera Totolotek kod promocyjny odbierz i typuj wybrane przez siebie spotkania.

Przebieg meczu.

Podopieczni Franka Lamparda po wznowieniu rozgrywek radzą sobie naprawdę nieźle. Od samego początku ruszyli do ataku i wypracowali sobie sporą przewagę. Jednak niewiele z tego wynikało, ponieważ brakowało akcji zakończonych strzałem na bramkę Łukasza Fabiańskiego. Raz jednak udało im się przeprowadzić niesamowicie składną akcję, po której zawodnicy Davida Moyesa dostali poważne ostrzeżenie. Przed utratą bramki uratowało ich to, że Christian Pulisić minimalnie chybił z bliskiej odległości. West Ham wytrwał napór swojego lokalnego rywala, jednak nie uratowało to go przed popełnianiem kolejnych błędów, które w końcu się na nich zemściły. Pulisić został sfaulowany w polu karnym przez Diopa i sędzie wskazał na jedenasty metr. Z rzutu karnego pewnie trafił Brazylijczyk Willian. Zobacz jak funkcjonuje Forbet kod bonusowy odbierz i obstawiaj kupony na swoje ulubione rozgrywki.

Zawodnicy Chelsea objęli więc prowadzenie w końcówce pierwszej połowy, jednak nie udało im się do dowieźć do ostatniego gwizdka sędziego. W doliczonym czasie gry wyrównanie dla ekipy West Hamu dał Tomas Soucek. Zawodnik wyskoczył dużo wyżej do piłki dośrodkowanej z rzutu rożnego, niż Cesar Azpilicueta i pewnie pokonał bramkarza Chelsea. Dla tego zawodnika było to już drugie trafienie tego wieczoru, jednak wcześniejsza bramka nie została uznana. Po interwencji systemu VAR sędzia uznał, że podczas akcji bramkowej jeden z zawodników West Hamu znajdował się na pozycji spalonej. Po przerwie zapachniało sensacją, ponieważ bramkę dla West Hamu zdobył Antonio. Niestety potem dali się zepchnąć do głębokiej defensywy, co pozwoliło Chelsea doprowadzić do remisu. Przetestuj kod bonusowy PZBuk odbierz i ciesz się typowaniem ulubionych dyscyplin sportowych.

pzbuk-promo

Ostatnie słowo należało jednak do drużyny prowadzonej przez Davida Moyesa. Do końca spotkania zostało 20. minut więc było jeszcze trochę czasu, aby pokusić się o sprawienie niespodzianki. Chelsea również chciała wyprowadzić decydujący cios, jednak w ostatnich minutach spotkania nadziała się na fantastyczną kontrę drużyny West Hamu. Antonie świetnie wypuścił Andrija Jarmolenke, który pewnym strzałem po ziemi wpakował piłkę do bramki Kepy. Jeden z najdroższych bramkarzy w historii nie miał w tej sytuacji żadnych szans. Tym samym West Ham sprawił sporą niespodziankę i pokonał Chelsea 3:2. Zwycięstwo dla drużyny Młotów jest niezwykle cenne, gdyż może mieć duże znaczenie w kwestii utrzymania zespołu w Premier League. Wykorzystaj przygotowany przez firmę Betclic bonus powitalny odbierz i przeznacz środki na typowanie dowolnych dyscyplin sportowych.