Rogue pokonało MAD Lions i awansowało do półfinału LEC!

31 sierpnia 2020

Rozgrywki League of Legends European Championship powoli wkraczają w decydującą fazę. W ubiegły weekend poznaliśmy już pierwszego finalistę letniego splitu, a także dwa zespoły, które powalczą o awans do rozstrzygającego starcia. Drużyna G2 Esports po porażce z Fnatic spadła do półfinału drabinki przegranych, gdzie zmierzy się z ekipą Rogue. Wielu ekspertów uważa, że są oni niesamowicie przewidywalni i nie zasługują na swoje miejsce na tegorocznych Worldsach. Spore grono osób uważało również, że w starciu MAD Lions przegrają i odpadną z walki o zwycięstwo w letnim splicie. Popularne Łotrzyki zagrały jednak na nosie wszystkim krytykom i zwyciężyli w świetnym stylu MAD Lions 3:0. Wypróbuj Lvbet kod promocyjny odbierz i sprawdź jak działa.

Przebieg rozgrywki

Nie ulega wątpliwości fakt, że dżunglerzy z naszego kraju bardzo chętnie sięgają po Evelynn. Tydzień temu po tę postać postanowił sięgnąć Oskar „Selfmade” Boderek. Był to właśnie pojedynek z Rogue. W ten weekend za jego przykładem poszedł Kacper „Inspired” Słoma. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że ostatni raz kiedy Polak grał tym championem występował jeszcze w Ultralidze. Na szczęście jednak jego umiejętności ani trochę na niej nie spadły. Głównie dzięki jego dobrej grze Rogue radziło sobie w tym spotkaniu aż tak dobrze. Plan Rogue na to spotkanie był niesamowicie prosty. Grający Lucianem „Larssen” świetnie radził sobie na środkowej alejce, dzięki czemu mógł schodzić do dżungli rywala. To pozwalało „Inspiredowi” na zastawianie pułapek na przeciwników. Przetestuj PZBuk kod bonusowy odbierz i ciesz się typowaniem swoich ulubionych rozgrywek.

Zawodnicy MAD Lions nie spodziewali się aż tak dużej agresji ze strony Rogue. W teorii to właśnie ich kompozycja powinna prowokować agresywne zagrania oraz wyłapywanie przeciwników. Popularne Lwy przeciwko rozpędzonym mistrzom zasadniczego sezonu nie mieli jednak żadnych szans. Rogue skutecznie przełożyło przewagę w złocie na zdobywanie kolejnych objective’wów na mapie. Dzięki temu na ich konto trafiały kolejne smoki, a różnica w złocie wynosiła już kilka tysięcy. W 22. minucie udało im się zdobyć wzmocnienie Barona Nashora, dzięki czemu mogli podążyć w kierunku bazy rywala. Tam bez większych problemów zniszczyli Inhibitor, a następnie Nexus, co pozwoliło im świetnie rozpocząć ten mecz i wysunąć się na prowadzenie w serii. Przekonaj się jak działa Betclic kod bonusowy odbierz i typuj poczynania swoich ulubionych zawodników.

Dalsze emocje

MAD Lions postanowiło w następnym drafcie pozbawić rywala postaci, które najbardziej przeszkadzały im w pierwszym starciu. Rogue bez Evelynn oraz Luciana musiało grać trochę bardziej zachowawczo i przyglądać się uważnie schematycznej rozgrywce, którą prowadziło MAD Lions. Było to bez wątpienia starcie dużo bardziej spokojne niż w przypadku pierwszej mapy. Finalnie okazało się, że Rogue potrafi świetnie sobie radzić w rozgrywce z takim tempem. Grający Hecarimem „Inspired” był zawsze tam, gdzie potrzebowali go koledzy, a wsparcie zawodników z innej linii pozwoliło im na sięgnięcie po trzy pierwsze smoki. MAD Lions znalazło się w naprawdę trudnej sytuacji. Ostatnią szansę na wygraną mieli oni w okolicach 35. minuty, kiedy to Rogue kręciło się wokół Nashora. MAD Lions postanowiło rzucić się na rywala, jednak był on za silny. Po zdobyciu wzmocnienia Rogue błyskawicznie zakończyło rozgrywkę. Sprawdź jak działa kod bonusowy Forbet odbierz i obstawiaj wybrane przez siebie spotkania.

forbet

Od zwycięstwa w tym spotkaniu Rogue dzieliła już tyko jedna mapa. Trzecia mapa tej serii od samego początku nie zwiastowała niczego dobrego dla MAD Lions. Grający Nidalee „Shad0w” nie był w stanie przeprowadzać skutecznych ganków. Oprócz tego nie zdołał również zdobyć Piekelnego Smoka, który w dość niespodziewany sposób wyeliminował zawodnika z Włoch. Rogue natomiast grało swoje i z każdą minutą zyskiwało na pewności siebie. Popularne Lwy próbowały odpowiadać na zagrania Łotrzyków, jednak rywale cały czas byli o krok przed nimi. Zawodnicy MAD Lions co chwilę dawali się wyłapywać, dzięki czemu Rogue powiększało swoją przewagę. Pierwsze fioletowe wzmocnienie zdobyte przez Rogue pozwoliło im otworzyć wejścia do bazy MAD Lions. Do zamknięcia meczu Łotrzyki potrzebowały jednak drugiego Barona, którego zdobyli i w 34. minucie zakończyły to spotkanie. Dzięki temu zapewnili sobie awans do półfinału letnich rozgrywek LEC. Wypróbuj Fortuna kod bonusowy odbierz i przekonaj się jak funkcjonuje.