Remis Polski z Bułgarią w eliminacjach do Mistrzostw Europy U-21!

14 października 2020

Ostatnimi czasy niesamowicie głośno było wokół młodzieżowej reprezentacji piłkarskiej do lat 21. Wszystko dlatego, że doszło do przewrotu w Legii Warszawa, gdzie pracę stracił pierwszy trener. Prezes stołecznego zespołu, czyli Dariusz Mioduski zaproponował więc stanowisko dla Czesława Michniewicza. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Michniewicz wciąż pozostawał selekcjonerem młodzieżowej reprezentacji Polski. Obie strony doszły jednak do porozumienia między sobą oraz PZPN i Czesław Michniewicz mógł przez chwilę łączyć obowiązki w obu drużynach. Wtorkowe spotkanie z Bułgarią było więc ostatnim dla Michniewicza i od teraz będzie mógł w pełni skoncentrować się na pracy w Legii Warszawa. Nasza młodzieżowa kadra nie rozegrała jednak najlepszego spotkania za jego kadencji. Wykorzystaj kod promocyjny Lvbet odbierz i sprawdź jak działa.

Nasza reprezentacja piłkarska do lat 21 nadal nie może być pewna udziału w przyszłorocznych mistrzostwach Europy. W meczu rozegranym na stadionie w Gdyni kadra prowadzona ostatni raz przez Czesława Michniewicza jedynie zremisowała z drużyną Bułgarii 1:1. Przed tym meczem wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, że stawką tego pojedynku będzie druga pozycja w piątej grupie. Rosjanie bowiem zwyciężyli grupę po tym, jak pewnie pokonali Łotyszy 4:1. Udało im się również wywalczyć tym samym awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Przed wtorkową serią spotkań Rosjanie mieli przewagę czterech punktów nad naszymi kadrowiczami. Nasi reprezentanci do tej pory uzbierali jeden punkt więcej niż Bułgarzy. Awans natomiast wywalczy pięć najlepszych drużyn, które zajmą na koniec eliminacji drugie miejsce w swoich grupach. Przetestuj kod promocyjny PZBuk odbierz i zobacz jak to funkcjonuje.

Michniewicz na konferencji przed spotkaniem wspomniał o tym, że jego sztab przeanalizował wszystkie warianty na wyjście z grupy. Wcześniej nie odczuwali takiej potrzeby, jednak porażka z Serbią w ostatnim spotkaniu zmusiła ich do tego, by przyjrzeć się zasadom nieco bliżej. O awansie zadecydować może nawet ilość bramek strzelonych przeciwko drużynie z pierwszego miejsca, więc warto to wszystko dobrze przeanalizować i do końca eliminacji rozegrać jak najwięcej dobrych spotkań. Dla Czesława Michniewicza był to ostatni mecz w roli trenera młodzieżowej reprezentacji Polski. Jego miejsce zajmie Maciej Stolarczyk, czyli były piłkarz między innymi Pogoni Szczecin oraz Wisły Kraków. Spotkanie z Bułgarią w wykonaniu polskich piłkarzy nie było perfekcyjne. Szczególnie nie popisała się formacja defensywna. Przetestuj Betfan kod promocyjny odbierz i obstawiaj wybrane rozgrywki.

Przebieg meczu

Pierwsze trzydzieści minut meczu w Gdyni należało do zawodników z Bułgarii. Ze świetnej strony pokazał się Dominik Jankow, który kilka razy pokazał, że jego umiejętności techniczne są na naprawdę wysokim poziomie. Nasi obrońcy mieli z nim bardzo dużo problemów. W końcu drużyna Bułgarii z Jurkowem na czele zdołali doprowadzić do oddania strzału na bramkę Kamila Graby. Kapitan naszej reprezentacji był jednak w pełni skoncentrowany i zaliczył w tej sytuacji skuteczną interwencję. Pod koniec pierwszej połowy reprezentanci Polski nieco się przebudzili i zaczęli przeprowadzać pierwsze składne akcje. Skończyło się jednak na tym, że Zdrawko Dimitrow ośmieszył naszą formację defensywną. Udało mu się w tym przypadku trafić do polskiej bramki. Bułgarski zawodnik dobiegł do pola karnego z lewego skrzydła i ograł dwóch defensorów. Następnie zwiódł jeszcze jednego gracza, a potem spokojnie umieścił piłkę w siatce. Przekonaj się jak działa Totolotek bonus powitalny odbierz i typuj poczynania ulubionych graczy.

Zawodnicy naszej kadry przez długi czas nie mogli otrząsnąć się po tej bramce. Cały czas szukali swojego tempa i bardzo długo nie mogli odnaleźć sposobu na dobrze zorganizowanych Bułgarów. To tylko pokazało, jak wiele jest jeszcze do poprawy przed przyszłorocznymi mistrzostwami Europy. Kolejny selekcjoner z pewnością oglądał ten mecz i bez wątpienia wie już, które elementy gry warto poprawić. Polakom ostatecznie udało się doprowadzić do remisu w tym spotkaniu. Wówczas Polacy wywalczyli rzut rożny, po którym padła bramka. Piłka po dośrodkowaniu spadła pod nogi Patryka Klimali. Jego strzał odbił się jednak od poprzeczki, ale w odpowiednim miejscu był Bartosz Bida, który dał polskiej kadrze remis w tym meczu. Sprawdź jak funkcjonuje Fortuna bonus powitalny odbierz i stawiaj zakłady na swoje ulubione rozgrywki.