Porażka Juventusu Turyn z FC Porto. Słabszy mecz Szczęsnego

19 lutego 2021

We wtorkowy wieczór na boiska powróciły najlepsze klubowe zespoły piłkarskie w Europie. Oznacza to więc, że znów trwa rywalizacja o zwycięstwo w Champions League. Liga Mistrzów to rozgrywki, które potrafią wzbudzić w sympatykach piłkarskich ogromne emocje. Nie bez powodu Champions League nazywa się najbardziej prestiżowymi rozgrywkami piłkarskimi na całym świecie. Atrakcyjnością ustępuje prawdopodobnie jedynie Mistrzostwom Świata oraz Mistrzostwom Europy. Ligę Mistrzów oglądają kibice na całym świecie, gdyż tam właśnie podziwiać można regularne starcia najlepszych drużyn ze Starego Kontynentu. Kibice z Polski pomimo braku naszych rodzimych drużyn i tak mają sporo frajdy z oglądania tych rozgrywek, gdyż w europejskich klubach występują nasi reprezentanci. W dzisiejszym artykule przyjrzymy się temu, jak poradził sobie w środowy wieczór Wojciech Szczęsny i jego Juventus. Przetestuj Betfan bonus powitalny odbierz i sprawdź jak działa.

Juventus Turyn nie najlepiej rozpoczął fazę pucharową piłkarskiej Champions League. Wszystko dlatego, że drużyna w składzie z Wojciechem Szczęsnym niespodziewanie przegrała na wyjeździe w Porto 1:2 i mocno pokomplikowała sobie sprawę awansu do kolejnej rundy. Mistrzowie Włoch obie bramki tracili tuż po pierwszym gwizdku sędziego rozpoczynającym każdą połowę. Świadczy to tylko o braku koncentracji i słabym przygotowaniu do spotkania graczy Juventusu. Trzeba zaznaczyć wprost, że drużyna gości zagrała w tym spotkaniu po prostu słabo. Przez długi czas nie byli w stanie zagrozić gospodarzom, którzy konsekwentnie realizowali swoje założenia taktyczne. Juventus zdołał jednak ostatecznie strzelić bramkę na wyjeździe, która w ostatecznym rozrachunku może okazać się istotna w kwestii awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Wypróbuj kod bonusowy Totolotek odbierz i typuj mecze piłkarskie.

Zawodnikiem, który uratował Juventus Turyn przed fatalną sytuacją w rewanżu był Federico Chiesa. Gdyby nie jego trafienie zawodnicy Andrei Pirlo mieliby w Turynie naprawdę bardzo trudne zadanie do wykonania. Dzięki trafieniu młodego zawodnika z Włoch mistrzowie Serie A mogą wygrać na swoim boisku 1:0 i mimo wszystko wywalczą awans do kolejnej fazy. Należy jednak podkreślić, że nie jest to takie oczywiste w obecnej sytuacji. Chodzi w tym przypadku głównie o to, że Juventus na wyjeździe zaprezentował fatalną dyspozycję i jeśli w rewanżu nie pokażą się z lepszej strony to o awans będzie bardzo ciężko. Andrea Pirlo ma dwa tygodnie, aby przygotować swoich zawodników najlepiej jak potrafi. Tylko Juventus w najwyższej formie będzie w stanie zapewnić sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek Ligi Mistrzów. Nie zapominajmy, że w swoich szeregach mają Cristiano Ronaldo, który nieraz dokonywał cudów w tych rozgrywkach. Przekonaj się jak działa Lvbet bonus powitalny odbierz i postaw na mecz ulubionej drużyny.

lvbet

Przebieg spotkania

Goście popełnili katastrofalny w skutkach błąd już w 1. minucie spotkania. Wówczas Wojciech Szczęsny odgrywał do Rodriego Bentacura, a ten wykonał podanie zwrotne, które okazało się zbyt delikatne. Do piłki błyskawicznie doskoczył Mehdi Taremi, który zaskoczył Szczęsnego i wpakował piłkę do siatki. Tego rodzaju błędy oczywiście mogą zdarzyć się każdemu, ale obrońca takiej klasy jak Bentacour nie powinien do tego dopuścić i to już w tak wczesnej fazie spotkania. Szczęsny usiłował jeszcze interweniować w tej sytuacji, jednak jego rywal był szybszy. Taremi czekał na błąd swojego przeciwnika i to mu się opłaciło. Polski bramkarz został zaskoczony i już od pierwszych minut Juventus musiał gonić wynik. Nie było to jednak proste zadanie, gdyż Stara Dama w środowy wieczór nie wyglądała najlepiej. Brakowało pomysłu na grę i determinacji w działaniu piłkarzy Juventusu. Zobacz jak działa kod promocyjny Pzbuk odbierz i typuj mecze Ligi Mistrzów.

Porto natomiast radziło sobie świetnie w tym spotkaniu. Nie brakowało szybkich akcji z ich strony, które kończyły się uderzeniami na bramkę. Piłkarze Juventusu nie byli nawet w stanie zbyt często stwarzać zagrożenia pod bramką. Porto było w tym spotkaniu drużyną lepszą i było to widać na każdej płaszczyźnie. Zawodnicy gospodarzy w identyczny sposób rozpoczęli drugą połowę spotkania. Również udało im się trafić błyskawicznie do siatki, co jeszcze bardziej skomplikowało sytuację Juventusu. Zawodnicy mistrza Włoch dopiero w ostatnim kwadransie zaczęli grać nieco lepiej. Lepsza gra wystarczyła jednak tylko do strzelenia bramki kontaktowej przez Federico Chiese. To trafienie jest bardzo ważne, gdyż ułatwia sprawę wywalczenia awansu. Juventus nie jest już jednak pewnym faworytem do wygranej i rewanż z pewnością będzie bardzo emocjonujący. Sprawdź jak funkcjonuje kod promocyjny Sts odbierz i postaw na poczynania swojego ulubionego zawodnika.