Pięć goli w meczu Pucharu Polski! Legia Warszawa pokonała ŁKS Łódź

10 lutego 2021

W Polsce mecze krajowego pucharu są traktowane przez wszystkie zespoły bardzo poważnie. Wynika to z tego, iż każdy ma ochotę na zgarnięcie jakiegokolwiek trofeum w sezonie, a to bez wątpienia jest niezwykle prestiżowy puchar. Na przestrzeni ostatnich lat wiele razy zdarzało się jednak tak, że drużyny z niższych klas rozgrywkowych pokonywały faworytów z PKO Ekstraklasy. O tym, że nie należy lekceważyć żadnego rywala dowiedziało się już wiele zespołów z najwyższej klasy rozgrywkowej. Do tego typu starć dochodzi bardzo często i wówczas niezwykle istotne są koncentracja oraz skupienie się na swoim celu, czyli wywalczeniu awansu. Walka w finale na stadionie narodowym to bez dwóch zdań spore wyróżnienie i każdy piłkarz w naszym kraju chciałby tego doświadczyć. Dzisiaj skupimy się na pojedynku Legii Warszawa z ŁKS-em Łódź, rozegranego w ramach 1/8 finału rozgrywek Pucharu Polski. Wypróbuj Fortuna kod promocyjny odbierz i sprawdź jak to działa.

We wtorek w Łodzi odbył się prawdziwy pojedynek na mrozie. Warto w tym przypadku pochwalić zarząd klubu z Łodzi, który zadbał o to, aby murawa mimo sporych opadów śniegu nadawała się do rozegrania meczu piłkarskiego. Łodzianie nie mogli jednak być w pełni zadowoleni po zakończeniu spotkania. Wszystko dlatego, że to Legia Warszawa pokonała na wyjeździe ŁKS 3:2 w spotkaniu 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski. Mecz był niesamowicie zacięty i na brak emocji nie można było narzekać. Warto wspomnieć również o tym, że obie drużyny kończyły to spotkanie w dziesiątkę. W końcówce sędzia był zmuszony do pokazania dwóch czerwonych kartek. Pomimo ostrej końcówki cały mecz oglądało się bardzo dobrze. Było w nim sporo walki i przede wszystkim mnóstwo goli, co uwielbiają kibice piłkarscy. Przetestuj kod promocyjny Totolotek odbierz i typuj mecze piłkarskie.

Dla zawodników z Łodzi było to pierwsze oficjalne spotkanie w 2021 roku. Legia miała już natomiast za sobą dwa starcia w PKO Ekstraklasie. W styczniu mistrzowie Polski ulegli Podbeskidziu Bielsko-Biała 0:1, ale w ostatni weekend udało im się wrócić na zwycięskie tory i pokonali Raków Częstochowa 2:0. Tym samym w dobrych humorach podchodzili do spotkania pucharowego z Łódzkim Klubem Sportowym. Warto zaznaczyć, że w pierwszej jedenastce klubu z Łodzi wystąpił w tym spotkaniu Arkadiusz Malarz, czyli były golkiper Wojskowych. Podkreślał w przedmeczowych wywiadach, że darzy swój były klub ogromnym szacunkiem i bardzo mu kibicuje, jednak w tym spotkaniu zamierza zrobić wszystko, aby to jego ŁKS przeszedł dalej. Trzeba przyznać, że rozegrał bardzo dobre spotkanie pomimo niekorzystnego dla jego drużyny wyniku końcowego. Przekonaj się jak działa kod bonusowy Pzbuk odbierz i ciesz się stawianiem kuponów na poczynania polskich drużyn.

pzbuk promo 1

Przebieg spotkania

W pierwszych minutach tego spotkania Arkadiusz Malarz nie miał zbyt wiele do roboty. Sporo natomiast musieli się nabiegać jego koledzy z formacji ofensywnej. Michał Trąbka celnie uderzał na bramkę rywala w trzeciej minucie, jednak Cezary Miszta był w tym przypadku na posterunku. Dobre okazję na strzał mieli jeszcze Antonio Dominguez oraz Pirulo. Przebieg spotkania odwrócił się jednak tuż przed upływem pierwszych piętnastu minut. Zawodnicy Łódzkiego Klubu Sportowego stracili futbolówkę na własnej części boiska, a przejął ją Rafael Lopes. Odegrał dokładnie do Bartosza Slisza, a ten zdecydował się na strzał zza pola karnego. Piłka zaliczyła po drodze rykoszet od Jana Sobocińskiego, przez co delikatnie zmyliła Malarza i następnie wpadła do siatki. Legia w ten sposób wyszła na prowadzenie w tym pojedynku. Zobacz jak działa Betclic bonus powitalny odbierz i obstawiaj wybrane przez siebie mecze.

W kolejnych minutach Legia powiększała swoją przewagę na murawie. Niestety dla Warszawiaków nie przekładało się to na wynik meczu. Świetne sytuacje mieli Mateusz Cholewiak oraz Kacper Skibicki, ale oboje ich nie wykorzystali. W 42. niewykorzystane okazje się zemściły. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w wykonaniu Pirulo do siatki trafił Sobociński. Pierwsza połowa zakończyła się więc remisem. W drugiej odsłonie na boisku pojawił się Luquinhas, który cztery minuty po wejściu na murawę zdołał trafić do siatki. Legia nie cieszyła się zbyt długo z prowadzenia. W 56. minucie drogę do siatki odnalazł Piotr Janczukowicz. Wszystko wskazywało na remis, jednak Legia w końcówce zdołała wyprowadzić decydujący cios. W 83. minucie na dośrodkowanie zdecydował się Luquinhas, a do piłki najwyżej wyskoczył Pekhart. Tym samym ustalił wynik spotkania na 3:2 dla Legii Warszawa, która zapewniła sobie w ten sposób awans do ćwierćfinału Pucharu Polski. Sprawdź jak funkcjonuje Forbet kod promocyjny odbierz i postaw kupon na rozgrywki Pucharu Polski.