MAD Lions lepsze od c0ntact Gaming!

3 kwietnia 2020

Drużyna c0ntact Gaming, której barwy reprezentuje Karol „rallen” Rodowicz kolejny raz w trakcie pierwszego sezonu Flashpointa miała okazję stanąć naprzeciwko ekipy MAD Lions. Niestety kolejny raz musieli pogodzić się z porażką. Ze względu na kiepski występ spadli oni do dolnej części tabeli swojej grupy, co znacznie wydłuży ich drogę do finału. Już początek pojedynku na mapie Nuke pokazał, że c0ntact będzie miało tego dnia spore problemy, aby sięgnąć po triumf. Duńska formacja zaczęła zdecydowanie lepiej to starcie i oprócz pierwszej pistoletówki, na swoje konto zapisali również pierwsze cztery rundy spotkania. Drużyna c0ntact Gaming spędziła pierwszą część meczu głównie w defensywie. Próbowali oni odrobić straty, jednak ekipa LIONS zakończyła połowę z trzypunktową przewagą (od bukmachera LVBet bonus powitalny VIP można wykorzystać także na inne spotkania esportu).

Zmiana stron pozwoliła ekipa c0ntact Gaming delikatnie odmienić oblicze tego spotkania. Świetnie rozgrywali kolejne rundy i pozwoliło im to w pewnym momencie na doprowadzenie do remisu 12:12!. W tym momencie maszyna o nazwie c0ntact Gaming zacięła się i nie odblokowała się już do końca. MAD Lions przełamało rywali i wygrali cztery rundy z rzędu, triumfując finalnie na mapie Nuke 16:12. Ta porażka podziałała jednak na drużynę Karola „rallena” Rodowicza motywująco. Nie zamierzali oni się poddawać i na wybranej przez siebie mapie Mirage, ponownie podjęli rękawice. W tym przypadku prezentowali się o wiele lepiej niż na początku pierwszej mapy (pzbuk kod promocyjny VIP).

Wyrównany bój na Mirage’u

Drużyny toczyły naprawdę wyrównany pojedynek i żadna z nich nie była w stanie stworzyć zdecydowanej przewagi. Przyszedł moment, gdy c0ntact Gaming prowadziło, jednak nie trwało to długo. Finalnie na przerwę z przewagą jednej rundy schodziła ekipa MAD Lions, ale nie przesądzało to w żaden sposób o finalnym rezultacie. Wszystko było jeszcze możliwe. Zwłaszcza, że to drużyna c0ntact Gaming dużo lepiej rozpoczęła drugą połowę. Podopieczni Neila „NeiLa_M” Murphy’ego skutecznie zaskoczyli popularne Lwy i po chwili na tablicy widniał wynik 14:10 dla ekipy reprezentanta Polski. Oznaczało to, że brakuje im tylko dwóch rund do upragnionego zwycięstwa na mapie Mirage (Fortuna kod bonusowy VIP).

To się jednak nie wydarzyło, ponieważ MAD Lions rzutem na taśmę doprowadziło do remisu. Do wyłonienia triumfatora tej mapy potrzebna więc była dogrywka. W niej kibice esportowi byli świadkami naprawdę ogromnych emocji. Finalnego triumfatora tego spotkania przyniosło dopiero rozegranie 22. dodatkowych rund. Z tarczą z tego starcia wyszła ekipa pochodzącą z Półwyspu Skandynawskiego, triumfując ostatecznie 28:24. Porażka z MAD Lions oznacza, że c0ntact Gaming spadło do drabinki ekip przegranych w grupie C. 5 kwietnia przyjdzie im się zmierzyć z FunPlus Phoenix (Forbet kod promocyjny VIP).

forbet

W sobotę zagra „MICHU”

Na placu boju w rozgrywkach Flashpoint zobaczyć można też drugiego Polaka. Envy, którego barwy reprezentuje „MICHU” zmierzy się z Cloud9 w sobotni wieczór. Ostatnie spotkanie obu drużyn miało miejsce tydzień temu w piątek, a wówczas zwycięstwo 2:1 odniosła drużyna Polaka. Wygrane „MICHA” i ekipy były bardzo jednostronne. 16:10 na mapie Dust2 oraz 16:8 na Train’ie udowadniają, że gracze Envy mają w zanadrzu spory wachlarz zagrań na różnych mapach. Od tamtej pory każda z drużyn zagrała po jednym oficjalnym spotkaniu. Cloud9 świetnie poradziło sobie z Copenhagen Flames, pokonując Duńczyków już po dwóch mapach. Envy zaś musiało uznać wyższość ekipy HAVU, która pokonała ich na mapach Dust2 oraz Mirage. Zapowiada się więc niesamowite widowisko i mnóstwo emocji. Zwycięstwo drużyny Envy da im awans do finału rozgrywek grupy A, więc naprawdę jest o co walczyć (kod bonusowy Betfan VIP).