Legia Warszawa górą. Cracovia Kraków pokonana!

23 listopada 2020

Nie brakuje emocji piłkarskich, jeżeli chodzi o nasze rodzime podwórko. Rozgrywki PKO Ekstraklasy trwają w najlepsze i nic nie wskazuje na to, aby miały być przerwane. Mecze co prawda ponownie odbywają się bez udziału kibiców, jednak nie jest to aż tak wielki kłopot. Ważne jest to, że piłkarze mogą wybiegać na boisko, a co za tym idzie wywiązywać się ze wszystkich zobowiązań nie tylko swoich, ale również klubowych. Sytuacja w lidze w tym sezonie jest naprawdę ekscytująca. Faworyci regularnie gubili punkty na początku sezonu, dzięki czemu na fotelu lidera mogliśmy przez pewien czas oglądać drużynę Rakowa Częstochowa. W tej kolejce lider stracił jednak punkty, a tę okazję postanowiła wykorzystać Legia Warszawa, która wskoczyła na szczyt ligowej tabeli. Mistrz powrócił więc na swoje miejsce. Przetestuj kod promocyjny Fortuna odbierz i sprawdź jak działa.

Legia Warszawa w ramach 10. kolejki PKO Ekstraklasy zwyciężyła w wyjazdowym spotkaniu Cracovię Kraków 1:0. Ta wygrana sprawiła, że mistrzowie Polski z poprzedniego sezonu zameldowali się na pozycji lidera PKO Ekstraklasy. Trafienie, które zapewniło Wojskowym wygraną w niedzielnym spotkaniu było autorstwa Filipa Mladenovicia. Dla Cracovii było to natomiast bardzo pechowe spotkanie. Mieli w tym meczu swoje sytuacje, jednak żadna z nich nie zamieniła się na zdobycz bramkową. Tym samym Cracovia podtrzymuje serię niefortunnych pojedynków z Legią Warszawa na własnym stadionie. Popularne Pasy nie są w stanie zwyciężyć Legionistów na swoim boisku już od 15. lat. To naprawdę bardzo długo i na przerwanie tej passy przyjdzie im poczekać przynajmniej do przyszłego roku. Przekonaj się jak funkcjonuje Sts kod bonusowy odbierz i typuj polskie rozgrywki.

Przed tym spotkaniem rozegrany został inny mecz. Raków Częstochowa, czyli lider przed tą kolejką mierzył się z drużyną Lecha Poznań. Było to bardzo ciekawe spotkanie, które ostatecznie zakończyło się podziałem punktów po wyniku 3:3. Raków stracił więc punkty, co postanowiła wykorzystać Legia Warszawa. Podopieczni Czesława Michniewicza zdawali sobie sprawę z tego, że jeżeli uda im się pokonać na wyjeździe Cracovię, to wskoczą na pozycję lidera. Dla Wojskowych wygrana była więc niezbędna, jednak w pierwszej odsłonie tego pojedynku w Krakowie nie wyglądali na zespół, który nadawałby się na fotel lidera PKO Ekstraklasy. Ważny jest również fakt, że w tym sezonie Legia jeszcze ani razu nie zasiadała na fotelu lidera. Zobacz jak funkcjonuje Totolotek kod bonusowy odbierz i obstawiaj ulubione rozgrywki.

Przebieg pojedynku

Piłkarze mistrza Polski mieli od początku przewagę w posiadaniu piłki. Jednak, jeżeli chodzi o starcia z drużynom prowadzoną przez Michała Probierza nie jest to nic zaskakującego. Zespoły prowadzone przez niego zazwyczaj oddają inicjatywę rywalom, co nie oznacza jednak, że cały mecz wyłącznie się bronią. Wyglądało to kompletnie inaczej. Legia pomimo tego, że cały czas utrzymywał się przy piłce nie miała sposobności do tego, aby stworzyć okazję bramkową w polu karnym Cracovii. Popularne Pasy grały naprawdę rozsądny futbol, który skutecznie blokował wszystkie próby piłkarzy Czesława Michniewicza. Bramkarz Cracovii zmuszony był do interwencji jedynie przy okazji stałych fragmentów gry. Popisał się on jednak kilkoma fantastycznymi interwencjami, które z pewnością dodały mu pewności siebie. Przetestuj Betfan kod promocyjny odbierz i stawiaj zakłady na rozgrywki ligowe.

Czesław Michniewicz zdecydował, że w tym spotkaniu wykorzysta świetną dyspozycję Filipa Mladenovicia. Zawodnik pochodzący z Serbii świetniej sobie radził przed przerwą na kadrę, a z reprezentacji wrócił z bramką oraz trzema asystami. Całkiem niezły wynik, jak na piłkarza z polskiej ligi. Piłkarz z Serbii był również niesamowicie aktywny w tym pojedynku. Trzy minuty po zmianie stron udało mu się nawet znaleźć w sytuacji sam na sam z golkiperem Cracovii. Pojedynek ten wygrał, jednak piłka po jego strzale trafiła wyłącznie w poprzeczkę. W 51. minucie niczego już nie zabrakło. Drużyna gości świetnie poradziła sobie z linią pomocy gospodarzy i ruszyła na ich bramkę. Asystę przy trafieniu Mladenovicia zaliczył Juranović, który popisał się skutecznym dośrodkowaniem ze skrzydła. Bramkarz Cracovii Kraków był tej sytuacji bez szans. Nie było opcji na zaliczenie skutecznej interwencji. Legia Warszawa wygrała 1:0 i objęła prowadzenie w ligowej tabeli. Zobacz jak prezentuje się Forbet kod promocyjny odbierz i ciesz się typowaniem ulubionych rozgrywek.