Korea triumfuje. Damwon Gaming mistrzem świata w League of Legends!

2 listopada 2020

W ostatni weekend poznaliśmy najważniejsze rozstrzygnięcie turnieju mistrzowskiego w grze League of Legends. Nie da się ukryć, że był to naprawdę wyjątkowy turniej, a jego idealnym zwieńczeniem było starcie pomiędzy Suning, a Damwon Gaming. Obie drużyny pokazały się w tym turnieju ze swojej najlepszej strony i ich dyspozycja dobitnie udowadniała, że zasłużyli na miejsce w wielkim finale. Po drodze do tego spotkania pokonali wiele silnych drużyn i w sobotę przyszła pora, aby sprawdzić kto tak naprawdę na chwilę obecną jest najlepszym zespołem w League of Legends na świecie. W ciągu ostatnich dwóch lat triumfowały drużyny z Chin, jednak tym razem Korea przełamała te dominację. Damwon Gaming pewnie pokonało w wielkim finale Worlds 2020 Suning 3:1 i sięgnęło po słynny Puchar Przywoływacza. Wypróbuj Betfan kod promocyjny odbierz i sprawdź jak działa.

Przebieg pojedynku

Pierwsza mapa rozpoczęła się naprawdę spokojnie. Widać było, że oba zespoły darzą się sporym szacunkiem. W pierwszych minutach żadna drużyna nie chciała popełnić błędu, jednak w końcu ktoś musiał ruszyć do ataku. Przełamnie nadeszło ze strony graczy Suning, którzy przelali na mapie pierwszą krew. Doszło do tego w okolicy dziesiątej minuty. Damwon natomiast było niesamowicie aktywne wokół smoków oraz Herolda. Kim „Canyon” Geon-bu bardzo szybko zdobył dla swojej drużyny trzy smoki, co przybliżyło ich do wzmocnienia duszy. Suning musiało więc walczyć, aby zapobiec tej sytuacji, jednak walka nie przebiegła po ich myśli i Damwon zgarnęło Duszę Piekielną. Drużyna z Chin nie zamierzał jednak dawać za wygraną i postanowiła dalej walczyć o wygraną na tej mapie. Przetestuj Forbet kod promocyjny odbierz i sprawdź jak działa.

Przeprowadzili świetny atak, który zakończył się wygranym starciem drużynowym. To pozwoliło im wziąć wzmocnienie Barona Nashora, a następnie zgładzić Starszego Smoka. Damwon miało świadomość tego, że muszą teraz zagrać nieco defensywnie, gdyż bez wzmocnień nie byli zbyt wiele zdziałać na mapie. Suning nie wykorzystało w pełni potencjału posiadanych wzmocnień, dzięki czemu DWG mogło ponownie ruszyć do ataku. Drużyna z Korei sięgnęła po kolejnego Barona Nashora, co pozwoliło im podejść do bazy przeciwników. Na zakończenie mapy musieliśmy jednak jeszcze trochę poczekać. Dopiero trzecie fioletowe wzmocnienie sprawiło, że drużyna z Korei była w stanie wtargnąć do bazy Suning i zakończyć pierwszą mapę na swoją korzyść. Przekonaj się jak działa Fortuna kod bonusowy odbierz i typuj zakłady wybrane przez siebie. Przetestuj Sts kod promocyjny odbierz i przekonaj się jak to działa.

sts

Emocjonujący mecz

Druga mapa było nieco bardziej zaskakująca. Suning musiało wziąć się do roboty, jeśli nie chcieli bardzo szybko skończyć walki o najważniejsze trofeum w świecie League of Legends. Draft był nieco inny dzięki czemu zobaczyliśmy inne Suning niż na pierwszej mapie. Zawodnicy z Chin grali schematyczne i rozważnie, a przede wszystkim byli bardzo pewni siebie. W przypadku drugiego starcia „SofM” spisywał się dużo lepiej od „Canyona”. Chińska organizacja miała jednak pecha, gdyż na mapie najczęściej pojawiał się Podniebny Smok, co zwiastowało najsłabszą duszę. Nie było to jednak dla nich wielkim problemem, gdyż z każdą minutą rozkręcali się coraz bardziej. Druga mapa padła ich łupem, co pozwoliło im doprowadzić do remisu. Widać było, że mamy do czynienia z wielkimi drużynami, które chcą nam dostarczyć wspaniałe widowisko. Zobacz jak działa Lvbet kod bonusowy odbierz i ciesz się z wygranych zakładów.

Na trzeciej mapie wszystko zaczęło się od początku. Damwon przegrało poprzednie starcie, więc miało możliwość wyboru strony. Ten padł na red side, który ostatnimi czasy lepiej służył koreańskiej organizacji. Od początku Damwon ruszyło do ataku z chęcią ponownego objęcia prowadzenia w tym meczu. Ta sztuka im się udała dzięki świetnym zagraniom i kontroli na całej mapie. Stanęli więc przed punktem meczowym. Czwarta mapa zdaniem wielu ekspertów zapowiadała się na walkę o wszystko, jednak Damwon totalnie zdominowało swojego rywala. Suning kompletnie się pogubiło, co było wodą na młyn dla ekipy z Korei. Skutecznie powiększali swoją przewagę, co przełożyło się na dużą przewagę w złocie. W 25. minucie zostało przez nich zdobyte fioletowe wzmocnienie. Baza Suning padła chwilę później. Damwon wkroczyło do bazy rywali i zniszczyło Nexus, co pozwoliło im sięgnąć po tytuł mistrzów świata w League of Legends. Wypróbuj Milenium bonus na start odbierz i stawiaj zakłady na wybrane dyscypliny.