Kiepski początek sezonu w wykonaniu Paris Saint-Germain.

14 września 2020

Paris Saint-Germain jeszcze niedawno występowało w finale Ligi Mistrzów. Wszystko wskazywało więc na to, że w dalszym ciągu będą rozdawać karty na krajowym podwórku. Mało jest bowiem drużyn, które na papierze mogłoby realnie zagrozić ekipie ze stolicy Francji. Jak się jednak okazało nie wystarczy mieć drużyny pełnej gwiazd. PSG dopadły kontuzję i w pierwszej kolejce trener nie mógł skorzystać z kilku podstawowych graczy. Na inaugurację sezonu Paryżanie przegrali, a kolejna porażka przytrafiła się im już w drugiej serii gier.

PSG na swoim boisku musiało uznać wyższość ekipy Olimpique Marsylia. Trzeba na samym początku przyznać, że był to niesamowicie nerwowy pojedynek, który obfitował w mnóstwo agresywnej gry. Idealnym tego dowodem jest to, że sędzie tego spotkania pokazał aż piętnaście żółtych, a także pięć czerwonych kartek. Aktualnie mistrzowie Francji po dwóch kolejkach mają więc na swoim koncie zero punktów i zajmują odległą siedemnastą pozycję w tabeli Ligue 1. W najbliższych tygodniach Paryżan czeka więc odrabianie strat.

Ciężki start rozgrywek

Zawodnicy PSG w niedziele rozegrali pierwsze spotkanie w nowym sezonie Ligue 1 na swoim obiekcie. Drużyna prowadzona przez Thomasa Tuchela miała tym razem sporo do udowodnienia. W końcu w pierwszej kolejce przegrali 0:1 na wyjeździe z beniaminkiem ligi francuskiej, czyli RC Lens. Warto wspomnieć, że spory w tym udział miał polski bramkarz Marcin Bułka, który popełnił przy akcji bramkowej poważny błąd. PSG w zeszłym sezonie przegrało jedynie trzy z 27. spotkań Ligue. Tym razem zawodnicy ze stolicy Francji po dwóch kolejkach mają już dwie porażki. Przetestuj Totolotek kod promocyjny odbierz i sprawdź jak działa.

Problemem PSG było również to, że kilku zawodników musiało odbyć kwarantannę. Na poprawę humoru do składu po przerwie powrócili Angel Di Maria, a także gwiazdor Paryżan, czyli Neymar. Sergio Rico również był gotowy do gry, więc tym razem Marcin Bułka oglądał spotkanie z ławki rezerwowych. Poza podstawową jedenastką znaleźli się między innymi tacy zawodnicy jak Mauro Icardi, Marquinhos, a także Kylian Mbappe. Mistrzowie Francji stanęli więc w niedzielę, przed kolejnym trudnym zadaniem, gdyż ich rywalem była drużyna Olympique Marsylia. Wypróbuj Fortuna kod promocyjny odbierz i typuj wybrane przez siebie mecze.

Trudny mecz z wicemistrzem

W zeszłym sezonie, który został zatrzymany przed rozegraniem wszystkich kolejek mistrzem zostało PSG. Drugą drużyną na podium był właśnie Olympique Marsylia, który do momentu wstrzymania Ligue 1 radził sobie naprawdę nieźle. Warto jednak zaznaczyć, że w bezpośrednich pojedynkach z PSG nie mieli oni żadnych szans. Paryżanie za każdym razem ogrywali ich bez większych problemów, tracąc w dwumeczu jednego gola, a strzelając rywalom siedem. Piłkarze z Marsylii chcieli więc w tym sezonie zacząć wszystko od nowa i już na początku postawić PSG trudne warunki. Jak się później okazało, ich plan wypalił w stu procentach. Zobacza jak działa PZBuk kod bonusowy odbierz i typuj swoje ulubione rozgrywki.

pzbuk-promo

PSG mocno weszło w ten mecz, a sędzia już na początku miał pełne ręce roboty. Tylko do 13. minuty zdążył pokazać żółte kartki dla czterech zawodników. Bez wątpienia był to zwiastun niesamowicie ostrego spotkania, w którym pewnie pojawi się jakieś wykluczenie z boiska. Po pół godzinie gry Olympique Marsylia strzelił bramkę, która wyprowadziła ich na prowadzenie. Tym samym gracze PSG byli zmuszeni do gonienia wyniku. Nie było to jednak proste zadanie, gdyż piłkarze z Marsylii umiejętnie się bronili. Sprawdź jak działa kod promocyjny Betfan odbierz i obstawiaj swoje ulubione zmagania piłkarskie.

W przerwie Tuchel z pewnością miał sporo do powiedzenia swoim zawodnikom. Jego słowa jednak nie wpłynęły zbyt mocno na graczy PSG, gdyż nie mogli oni na zbyt wiele sobie pozwolić na boisku. W końcówce meczu posypały się czerwone kartki za niesportowe zachowanie. Został nią ukarany między innymi Neymar, który uderzył swojego rywala w tył głowy. Brazylijczyk argumentował to meczu tym, że jego rywal rzucił w jego kierunku rasistowskie obelgi. Łącznie sędzia pokazał pięć czerwonych kartek, a spotkanie zakończyło się wygraną zawodników z Marsylii. Dla PSG jest to już druga porażka w nowym sezonie. Wypróbuj Betclic kod promocyjny odbierz i typuj poczynania swoich ulubionych piłkarzy.