Kamil Stoch zwyciężył w Turnieju Czterech Skoczni!

8 stycznia 2021

Nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że w Bischofschofen Kamil Stoch był absolutnie poza jakąkolwiek konkurencją. Konczący zawody na 12. miejscu Granerud nawet na chwilę nie zagrażał zwycięstwu naszego reprezentanta w całym turnieju. Tym samym polski skoczek Kamil Stoch zwyciężył w pięknym stylu nie tylko konkurs, ale i całą 69. edycję Turnieju Czterech Skoczni. Słabszy tego dnia był Dawid Kubacki, który pomimo gorszego występu i tak znalazł się na najniższym stopniu podium tego konkursu. To był niesamowity dzień dla polskich skoków narciarskich. Nasi reprezentanci pokazali, że jesteśmy potęgą w tej dyscyplinie i inne kraje mogą nam zazdrościć utalentowanej kadry. Polscy skoczkowie pokazali niesamowity charakter i chęć walki. Pomimo początkowych problemów z występem naszych zawodników na turnieju, wszystko zakończyło się dobrze i teraz możemy świętować triumf Kamila Stocha oraz dobre wyniki reszty skoczków. Przetestuj Totolotek kod promocyjny odbierz i sprawdź jak działa.

Kamil Stoch przywitał się ze skocznią w najlepszy możliwy sposób. Skoczył 130. metrów i tym samym wygrał trening przed konkursem. W ten sposób nieco ostudził gorące zapędy swoich rywali, którzy głośno w mediach opowiadali o tym, że są w stanie pokonać Polaka. Trochę później Stoch znów siedział na belce startowej. Był spokojny i niesamowicie skoncentrowany. Wiedział doskonale, co za chwilę może przypieczętować oddając skok dobrej jakości. Trener naszej kadry machnął energicznie chorągiewką. Nastąpiło odepchnięcie od belki, a wszyscy kibice na moment zamarli. Stoch doskonale wyszedł z progu i leciał bardzo długo. W końcu wylądował i była to bardzo daleka odległość. Tym samym zwycięstwo w turnieju załatwił już sobie niemal w pierwszej serii. Wylądował na 139. metrze i był zdecydowanym liderem po pierwszej serii. Wypróbuj kod bonusowy Fortuna odbierz i obstawiaj zakłady na ulubione rozgrywki.

W klasyfikacji turnieju miał olbrzymią przewagę i wystarczyło tylko dopełnić formalności w drugiej serii. Kibice z Polski z niecierpliwością czekali na moment, który przypieczętuje zwycięstwo Polaka w tym niezwykle prestiżowym turnieju. Swoje skoki oddali już wszyscy zawodnicy i każdy czekał na dole, aż turniej zamknie ten najwybitniejszy na przestrzeni całych zawodów. Kamil Stoch mocno odepchnął się od belki, a następnie poszybował daleko na 140. metr. Wszyscy wiedzieli już wtedy, że zwyciężył nie tylko w konkursie, ale również w całym Turnieju Czterech Skoczni. Bo oddanym skoku podbiegli do niego koledzy, którzy zaczęli mu składać zasłużone gratulacje. Nie ma wątpliwości co do tego, że Kamil zmiażdżył konkurencję. Był najlepszy i udowadniał to z każdym kolejnym występem w tym turnieju. Mieliśmy okazję oglądać naszego mistrza w jego najlepszej dyspozycji od wszystkim znanych skoków z igrzysk olimpijskich, czy mistrzostw świata. Przekonaj się jak działa kod promocyjny Betfan odbierz i typuj zmagania polskich skoczków.

betfan belka

Bardzo dobry turniej polskich skoczków

Nie można jednak zapomnieć o reszcie polskich skoczków. Oni również pokazali się z wyśmienitej strony podczas tego turnieju. Idealnym tego dowodem może być to, że w pierwszej szóstce całego turnieju było aż czterech naszych reprezentantów. Tego dnia nie mógł uznać do udanych Dawid Kubacki, który jednak pomimo słabszego występu i tak zakończył turniej na najniższym stopniu podium. To kolejny wielki sukces w karierze tego utalentowanego skoczka. Na drugim stopniu podium w turnieju stanął Niemiec Karl Geiger. W środowym konkursie skoczek naszych zachodnich sąsiadów zajął trzecie miejsce, dzięki czemu wskoczył na drugą lokatę w klasyfikacji generalnej. Stoch był od niego lepszy aż o 50. punktów. W tej sytuacji możemy spokojnie mówić o deklasacji w wykonaniu polskiego zawodnika. Zobacz jak funkcjonuje kod promocyjny Forbet odbierz i sprawdź jego działanie.

W środowym konkursie bardzo dobrze wyglądali również Piotr Żyła oraz Andrzej Stękała. Po pierwszej serii skoków ten drugi miał nawet szansę na podium konkursu. Wylądował bowiem na 135. metrze i zajmował czwarte miejsce. Druga seria nie była już jednak tak udana dla polskiego skoczka i ostatecznie zajął ósme miejsce. Tuż przed nim na siódmej pozycji uplasował się Piotr Żyła. Finalnie Żyła w klasyfikacji generalnej zajął piąte miejsce, a Stękała szóste. Był to bez cienia wątpliwości fenomenalny turniej dla polskich skoczków oraz kibiców, którzy wspierali naszych chłopaków. Dali oni nam mnóstwo emocji oraz wiele powodów do świętowania. Pozostaje teraz czekać na skoki naszych zawodników w następnych zawodach Pucharu Świata. Sprawdź jak działa kod promocyjny Lvbet odbierz i typuj zawody sportowe.