Iga Świątek awansowała do półfinału turnieju Roland Garros!

7 października 2020

Warto mieć świadomość tego, że sukcesy odnoszą nie tylko nasi piłkarze, czy siatkarze, ale również reprezentanci innych dyscyplin sportowych. Być może nie są one w naszym kraju aż tak popularne, jednak nie zmienia to faktu, że aktualnie mamy czym się pochwalić. Dobrym ruchem będzie zwrócenie uwagi na poczynania naszej tenisistki, która szturmem przebija się przez kolejne rundy prestiżowego turnieju Roland Garros. Po kolejnych triumfach dostaje gratulacje od największych gwiazd polskiego sportu, co może napawać nadzieją, że w przyszłości będziemy mieli z jej dokonań sporo radości. Póki co skoncentrujmy się nad tym, czego zdołała dokonać w ćwierćfinałowym pojedynku z Martiną Trevisan. Prztestuj Lvbet kod promocyjny odbierz i sprawdź jak działa.

Po fenomenalnym zwycięstwie z Simoną Halep, Iga Świątek postanowiła pójść za ciosem. Polska tenisistka zdołała wyeliminować reprezentantkę Włoch Martinę Trevisan w spotkaniu rozgrywanym nocną porą. Wygrana w tym meczu pozwoliła jej awansować do półfinału turnieju wielkoszlemowego Roland Garros 2020. To bez wątpienia olbrzymi sukces dla młodej tenisistki z Polski. W półfinale zmierzy się z Nadią Podoroską. Jej rywalka sensacyjnie zdołała wyeliminować Elinę Switolinę pochodzącą z Ukrainy. W półfinale czeka nas zatem pasjonujący pojedynek i z pewnością wszyscy kibice tenisa z naszego kraju będą trzymać kciuki za Igę Świątek. Nie ma wątpliwości co do tego, że Polka ma szansę nawet zwyciężyć w całym tym turnieju. Przetestuj PZBuk kod bonusowy odbierz i typuj ulubione rozgrywki.

pzbuk promo 1

Iga Świątek oraz Martina Trevisan dość długo musiały czekać na rozpoczęcie ich spotkania. Wszystko dlatego, że przed nimi rywalizował Dominik Thiem z Diego Schwartzmanem. Włoszka i Polka pojawiły się na korcie dopiero około godziny 21. Było to trzecie starcie tych tenisistek w historii. Do tej pory obie miały na swoim koncie po zwycięstwie. Pewne było, że po tym spotkaniu ten bilans ulegnie zmianie. W poprzednich rundach Iga Świątek nie oddała swoim rywalkom nawet jednego seta. W IV bez problemu rozprawiła się z triumfatorką tego turnieju sprzed dwóch lat, czyli Rumunką Simoną Halep. Trevisan natomiast pokonała reprezentantkę Holandii Kiki Bertens. Dla obu tych zawodniczek były to pierwsze wygrane w karierze z tenisistkami z czołowej dziesiątki rankingu. We wtorkową noc z awansu do półfinału cieszyła się Polka, która pokonała Włoszkę 6:3 oraz 6:1. Zobacz jak działa Betclic kod bonusowy odbierz i ciesz się obstawianiem tenisa.

Przebieg spotkania

Można śmiało stwierdzić, że tenisistka z Polski nie najlepiej rozpoczęła to spotkanie. W pierwszym gemie oddała rywalce podanie po tym jak wpakowała piłkę w siatkę. Chwilę później mogła odrobić straty, jednak wyrzuciła return. Widać było problemy z celnością niektórych zagrań u Polki. Być może na początku odczuwała pewien stres. Iga miała spore problemy z odczytywaniem zagrań rywalki, a z tego powodu często była spóźniona i nie mogła odpowiednio kontrolować uderzeń. Trevisan natomiast świetnie się broniła i przejmowała kontrolę nad wydarzeniami na korcie poprzez precyzyjnie zagrane piłki z rotacją. W trakcie szóstego gema naszej tenisistce dopisało szczęście, gdy piłka po jej zagraniu odbiła się od siatki i spadła na pole rywalki. To pozwoliło jej wyrównać stan seta na 3:3. Ostatecznie pierwszego seta Iga Świątek zdołała wygrać rezultatem 6:3. Od półfinału dzielił ją już tylko jeden set. Wypróbuj kod promocyjny Betclic odbierz i typuj poczynania polskich zawodników.

Drugi set rozpoczął się fantastycznie dla tenisistki z naszego kraju. Kolejne świetne zagrania pozwoliły jej wyjść na prowadzenie 2:0. Fenomenalnie udało jej się połączyć sprytną grę z agresywnymi zagraniami. To pozwoliło jej posyłać świetne piłki z końcowej linii, które zmieniały kierunki z każdym zagraniem. Świątek nie odpuszczała rywalce i w trzecim secie udało jej się przełamanie, a następnie podwyższyła prowadzenie na 3:0. Czwarty gem przyniósł błąd przy podaniu, jednak to nie wprowadziło niepewności w jej kolejne zagrania. Chwilę później za pomocą fantastycznego forhendu podwyższyła prowadzenie na 4:1. Kibice przed telewizorami z pewnością już wiedzieli, że nic nie może odebrać Idze awansu do półfinału. Finalnie Polka zwyciężyła drugi set 6:1, co dało jej awans do kolejnej rundy. Przekonaj się jak funkcjonuje Fortuna kod bonusowy odbierz i typuj rozgrywki tenisowe.