G2 Esports świetnie rozpoczyna fazę play-off LEC!

26 sierpnia 2020

Rozgrywki letniej edycji LEC wchodzą w decydującą fazę. W zeszły weekend rozpoczęła się faza play-off, która wyłoni triumfatora letniego splitu. Na etapie fazy grupowej faworyci nie prezentowali się na miarę oczekiwań wobec nich, jednak zdołali mimo to wywalczyć awans do fazy pucharowej. Tutaj rozgrywka wygląda już trochę inaczej i niesamowicie ważną rolę odgrywa doświadczenie w tego typu starciach. Świetnym tego przykładem jest ekipa G2 Esports, która na przestrzeni zmagań grupowych nie prezentowała najwyższej formy. Jednak w fazie play-off widzimy już całkowicie odmieniony zespół. Wypróbuj kod bonusowy Betfan odbierz i sprawdź jak działa.

Wszyscy fani esportu zastanawiają się teraz nad tym, czy sobotnie spotkanie to znak, że stare dobre G2 Esports wróciło na salony i będzie rozdawać karty. Drużyna, której reprezentantem jest Marcin „Jankos” Jankowski zwyciężyli 3:1 z MAD Lions w pierwszej rundzie fazy pucharowej. To zwycięstwo pozwoliło im jednocześnie zapewnić sobie miejsce w tegorocznych mistrzostwach świata w League of Legends, które odbędą się w Szanghaju. Popularne Lwy natomiast zmierzą się w dolnej drabince z zespołem Schalke 04, które gładko poradziło sobie z drużyną SK Gaming wynikiem 3:0. Oba zespoły mają o co walczyć. Przetestuj kod bonusowy Forbet odbierz i zobacz jak to funkcjonuje.

Przebieg rozgrywki

Mecz rozpoczął się fenomenalnie dla ekipy G2 Esports, która już w pierwszych minutach wyeliminowała grającego na środkowej alei „Humanoida”. Na nieszczęście Lwów „Jankos” zdołał zgładzić smoka, a kolejne zwycięstwo na środkowej alejce pozwoliło G2 na wypracowanie trzech tysięcy sztuk złota przewagi w okolicach 10. minuty. Samurajowie sięgnęli również po Herolda. Dzięki temu „Perkz” był w stanie zniszczyć pierwszą wieżę na dolnej alejce, co pozwoliło mu wypracować sporą przewagę w złocie nad „Carzzy’m”, który grał w tej potyczce Senną. G2 kontrolowało przebieg tej rozgrywki i skutecznie punktowało swoich przeciwników. Nic nie wskazywało na to, że MAD Lions powalczy jeszcze o wygraną w pierwszym meczu serii Best of Five. Zobacz jak działa kod promocyjny STS odbierz i przekonaj się sam.

Gra toczyła się całkowicie pod dyktando aktualnych wicemistrzów świata. Wygrywali oni kolejne starcia i zgarniali wszystkie objective’y na mapie. W 17. minucie byli nawet blisko sięgnięcia po Oceaniczną Duszę. Doszło jednak do starcia w dżungli MAD Lions, gdzie lepsi okazali się zawodnicy Lwów. To jednak nie przeszkodziło ekipie polskiego dżunglera w ich drodze do wygrania pierwszego starcia. Sięgnęli po wzmocnienie i mogli zabrać się za atak na bazę rywali. Zwyciężyli jeszcze kilka starać drużynowych, po czym wdarli się do bazy rywala i zakończyli pierwszy mecz. Przekonaj się jak działa Milenium bonus na start odbierz i typuj swoje ulubione rozgrywki.

milenium 1

Emocje w dalszej fazie meczu

W drugim meczu z tej serii pierwsza krew padła łupem dżunglera ekipy MAD Lions. Nie cieszył się z tego jednak zbyt długo, ponieważ został wyeliminowany przez „Capsa”. Później G2 Esports zdobyło kilka eliminacji na środkowej alejce, dzięki czemu wypracowali oni sobie przewagę w złocie. Zawodnicy MAD Lions nie zamierzali jednak tak szybko składać broni i regularnie gnębili Neeko na górnej alejce, którą grał „Wunder”. Pomimo tego to właśnie G2 sięgnęło po kolejnego smoka i zniszczyli wieżę na midzie. Kolejne minuty przyniosły jednak sporo błędów ze strony Samurajów, co sprawiło że MAD Lions wypracowało sobie delikatną przewagę w złocie. Lwy wypatrzyły więc szansę na zwycięstwo, jednak G2 szybko powróciło do gry. Sprawdź jak funkcjonuje kod bonusowy Betclic odbierz i ciesz się typowaniem swoich ulubionych rozgrywek.

Świetnie zaprezentował się „Wunder”, dzięki któremu drużyna sięgnęła po kolejnego smoka. Na skutek błędu „Capsa” MAD Lions sięgnęło po Barona. Zawodnik pochodzący z Danii jednak szybko się zrehabilitował i pokazał tym samym, dlaczego uznawany jest za jednego z najlepszych zawodników w Europie. Regularnie zadawał obrażenia na dwóch alejkach, dzięki czemu G2 Esports sięgnęło po duszę smoka, a następnie po fioletowe wzmocnienie od Barona. To pozwoliło im wygrać kolejną potyczkę, dzięki której zakończyli drugie starcie i podwyższyli wynik spotkania na 2:0. Następny pojedynek wygrali zawodnicy MAD Lions, jednak to było wszystko na co było stać Lwy w tym meczu. G2 Esports wygrało czwartą rozgrywkę i ostatecznie sięgnęło po zwycięstwo w tym meczu. W finale swojej drabinki zmierzą się z ekipą Fnatic.