Fnatic pierwszym zespołem w finale LEC! MAD Lions pokonane!

15 kwietnia 2020

W tym przypadku nie było mowy o żadnej niespodziance. MAD Lions ani trochę nie przypominało zespołu, który przed tygodniem tak dzielnie stawił czoła obecnym mistrzom Europy, czyli ekipie G2. Popularne Lwy w pojedynku z zespołem Fnatic nie pokazało żadnych argumentów i przegrało w półfinałowym spotkaniu League of Legends European Championship. Dzięki temu rozstrzygnięciu wiemy już, jak mniej więcej wyglądać będzie finał tych rozgrywek. Finał odbędzie się w niedzielę 19. kwietnia, a na przeciwko Fnatic stanie zwycięzca pojedynku pomiędzy G2 i MAD Lions. Przyjrzyjmy się jednak przebiegowi półfinałowego pojedynku, ponieważ Pomarańczowo-Czarni zagrali tego dnia po prostu koncertowo. Typuj poczynania Fnatic wykorzystując przygotowany przez firmę Fortuna kod promocyjny VIP.

Pierwsze starcie rozpoczęło się od zdobycie pierwszej krwi przez Andreia „Orome” Popy’ego, który świetnie poradził sobie na górnej alei, gdzie walczył z dwoma przeciwnikami. Na konto Fnatic, które zdecydowanie lepiej funkcjonowało na mapie, padły również Heroldy oraz Smok. Pomarańczowo-Czarni dużo lepiej radzili sobie również w przypadku drużynowych starć, co pozwoliło im wypracować sobie przewagę w złocie. Chwilę po tym jak na mapie pojawił się Baron Nashor, został on zgładzony przez Fnatic. Duża w tym zasługa Tima „Nemesisa” Lipovska, który wyeliminował „Humanoida” i otworzył drogę do Nashora swojemu zespołowi. Przewaga drużyny Fnatic wzrosła do ośmiu tysięcy sztuk złota. Po starciu na środkowej alei zakończyli oni pierwszą grę na swoją korzyść. Wykorzystaj kod promocyjny Totolotek VIP obstawiając LEC.

Kolejne łatwe zwycięstwa

Druga mapa kolejny raz dużo lepiej rozpoczęła się dla zespołu popularnych Lwów. Udało im się bowiem wyeliminować rywali na każdej linii. Drużyna, której barw broni „Humanoid” wypracowała sobie w ten sposób przewagę w postaci trzech tysięcy sztuk złota. Fnatic regularnie szukało swoich szans na górnej alei, jednak MAD Lions było przygotowane na każdy atak. Jednak pierwsze poważniejsze starcie na środkowej alei padło łupem Fnatic, które pomimo to nadal miało stratę w złocie do przeciwników. Zdecydowanie lepsza kompozycja postaci umożliwiała im jednak triumfowanie w kolejnych starciach. Grający Apheliosem „Carzzy” nie mógł zrobić kompletnie nic, ponieważ regularnie był blokowany przez Malphite’a, którym w tej grze posługiwał się „Bwipo”.

W ten sposób Fnatic bez większych kłopotów sięgnęło po dwa smoki, a także dwukrotnie po fioletowe wzmocnienie. Pojedynek o duszę smoka również rozstrzygnął się na korzyść drużyny „Rekklesa”. Całkowite unicestwienie drużyny MAD Lions, gdzie Fnatic nie straciło ani jednego gracza, pozwoliło reprezentantom obecnego wicemistrza Europy na wtargnięcie do bazy przeciwnika, gdzie bez problemów zniszczyli ich Nexus. Zwycięstwo i awans do finału były już więc na wyciągnięcie ręki. Sprawdź jak działa Forbet kod bonusowy VIP.

forbet

Przypieczętowany awans do finału

Trzecia rozgrywka rozpoczęła się od pierwszej krwi, którą na swoje konto zapisał „Bwipo”. Wyeliminował on swojego rywala posiadając dopiero drugi poziom postaci. Chwilę po tym zdarzeniu Fnatic kolejny raz zaatakowało Sylasa, a przy okazji udało im się powalić również Renektona. To zdarzenie pozwoliło wicemistrzom Europy powiększyć przewagę w złocie nad rywalami. Typując przebieg rozgrywki esportowej wykorzystaj kod promocyjny Betfan VIP. Pierwsze poważniejsze starcie w okolicach Herolda skończyło się eliminacją pięciu zawodników MAD Lions. Ze względu na kompozycję ich postaci, praktycznie oznaczało to dla nich koniec tej rozgrywki. Próbowali oni co prawda jeszcze walczyć, jednak było to naprawdę bardzo trudne zadanie. W kolejnej fazie gry Oskar „Selfmade” Boderk popisał się poczwórną eliminacją, co pozwoliło skutecznie zakończyć to spotkanie na korzyść ekipy Fnatic. Obstawiaj esport wykorzystując STS kod bonusowy VIP.