Czy Lewis Hamilton, zdoła pobić rekordy Michaela Schumachera

28 lipca 2019

Kto lepszy?

Każdorazowo, kiedy ciemnoskóry Brytyjczyk przekracza linie startu/mety na pierwszym miejscu w wyścigu, wielu kibiców Formuły 1 zastanawia się czy Lewis Hamilton, zdoła pobić rekordy Michaela Schumachera. Czy to właśnie on jest najlepszym kierowcą w historii tego sportu.

Już teraz zawodnik fabrycznego zespołu AMG-Mercedes zdecydowanie przewodzi w ilości odniesionych zwycięstw w kwalifikacjach. Ma ich bowiem na koncie ponad 80. i zanosi się na to, ze będzie pierwszym kierowcą Formuły 1, który zgromadzi ich w swojej karierze ponad 100. Większość fachowców nie ma co do tego wątpliwości, tak samo jak do tego, że wygra w swojej karierze ponad 100 wyścigów z cyklu Grand Prix. Dotychczas triumfował w ponad 70 wyścigach. Może także się pochwalić pięcioma tytułami Mistrza Świata wśród kierowców.

Ale czy jest najlepszy? Postarajmy się zestawić go z pozostałymi legendami tego sportu.

Lewisa wzór i idol z młodości, tragicznie zmarły w wyniku odniesionych obrażeń po wypadku w Grand Prix San Marino na torze Imola, w 1994 roku, Ayerton Senna wygrał w swojej karierze 41 wyścigów i zdobył 65 Pole Positiions. Jest jedynym kierowcą, który sześciokrotnie triumfował w zawodach o Grand Prix Monako. Senna wystartował w 162 wyścigach co daje mu nieco ponad 25% skuteczność w odniesionych zwycięstwach. Do dziś pozostaje zapisanych w historii Formuły 1 wiele jego rekordów m.in. najwięcej zdobytych pierwszych pól startowych z rzędu (8), czy najwięcej pierwszych pól startowych na jednym torze (8). Kolekcję tych wszystkich statystyk uwieczniają także trzy zdobyte tytuły Mistrza Świata kierowców.

Sprawdź ranking legalnych bukmacherów

BukmacherBONUSOferta specjalna
fortuna kursy bukmacherskie Bonus standardowy: 100 zł
Nasz bonus: 125 zł + 1000 zł bonus

Kod bonusowy: PREZENT125

Odbierz
sts kursy bukmacherskie Bonus standardowy: 1200 zł
Nasz bonus: 1200 zł + 25 freebet + 34 zł zakład bez ryzyka

Wybór graczy

Odbierz
pzbuk kursy bukmacherskie Bonus standardowy: 500 zł
Nasz bonus: 100% bonus do 500 zł + 100 zł (20000 punktów)

Kod bonusowy: PREZENTPZB

Odbierz
betclic kursy bukmacherskie Bonus standardowy: 500 zł
Nasz bonus: 500 zł CASHBACK

Kod bonusowy: PREZENT500

Odbierz
betfan kursy bukmacherskie Bonus standardowy: 3000 zł
Nasz bonus: 3000 zł

Kod bonusowy: PREZENT

Odbierz
forbet kursy bukmacherskie Bonus standardowy: 2000 zł
Nasz bonus: 2100 zł (2000 zł + 100 extra)

Kod bonusowy: PREZENT

Odbierz
totolotek kursy bukmacherskie Bonus standardowy: 1000 zł
Nasz bonus: 1000 zł + 49 zł bonus mobile

Kod rejestracyjny: PREZENT

Odbierz
lvbet kursy bukmacherskie Bonus standardowy: 1500 zł
Nasz bonus: 1500 zł + 20 zł FREEBET

Kod bonusowy: PREZENT

Odbierz
milenium kursy bukmacherskie Bonus standardowy: 760 zł
Nasz bonus: 1020 zł bonus + 760 zł cashback + 10 zł FREEBET

Kod bonusowy: PREZENT

Odbierz

Kolejną legendą tego sportu, jest odwieczny rywal Ayertona Senny, czyli Alain Prost. Mówi się, że pojedynki Francuza z Brazylijczykiem należą do najlepszych w historii starć pomiędzy dwoma zawodnikami. I przyznam, że ciężko jest się z tym nie zgodzić. Wielokrotnie bowiem rywalizowali koło w koło, jak również toczyli zażartą walkę o tytuły mistrzowskie. Prost, jeszcze do niedawna należał do lidera wśród zawodników, którzy wygrali najwięcej wyścigów Grand Prix. Francuz ma ich na koncie 51, odniesionych w 202 startach (25.25%). Aktualnie daje mu to dopiero czwartą pozycję w klasyfikacji. W ciągu 13 lat startów Prost zdobył także 4 tytuły mistrzowskie.

Początki kariery wyścigowej Prosta to jednocześnie schyłek kariery Nikiego Laudy. Austriaka pamięta się głównie za jego heroiczną walkę w powrocie do ścigania, po odniesionych obrażeniach w roku 1976 w wypadku na torze Nurburgring. Lauda wypadł wówczas z toru, uderzył w bandę i wpadł pod bolid Bretta Lungera. Ferrari Austriaka stanęło w płomieniach, a kierowca został uwięziony we wraku. Lauda zdążył dotkliwie się poparzyć i nawdychać gorących toksycznych gazów, które uszkodziły mu płuca. Austriak nie tylko przeżył, ale wrócił do wyścigów 6 tygodni później. W swojej karierze zaliczył 171 startów, w których odniósł 25 zwycięstw i 24 Pole Positions. Lauda zdobył także 3 tytuły Mistrza Świata.

Dowiedz się, jaki jest najlepszy legalny bukmacher internetowy

Trzy tytuły na koncie ma także Sir Jackie Stewart, lecz w czasach kiedy Szkot brał udział w zawodach, sezon składał się z mniejszej ilości wyścigów, toteż Stewart w ciągu swojej kariery zaliczył tylko 99 startów. Pozwoliło mu to jednak wygrać w większej ilości wyścigów niż wspomniany wcześniej Lauda. Na koncie Sir Jaciego jest 27 triumfów w Grand Prix i 15 zwycięstw w kwalifikacjach. Łatwo zatem policzyć, że skuteczność zwycięstw Szkoda sięga nieco powyżej 27%, co daje mu 8. miejsce w całej historii Formuły 1.

Tylko 14 triumfów w swojej karierze, wystarczyło, już nieżyjącemu, Jackowi Brabhamowi, na wywalczenie także trzech wygranych w klasyfikacji końcowej kierowców. Australijczyk jednak ma dużo niższy procent zwycięstw w stosunku do startów w Grand Prix, ponieważ wystąpił w 126 wyścigach. Jack Brabham startował jednak u styku kariery kolejnej legendy F1 – Juana Manuela Fangio.

Juan Manuel Fangio, rozpoczął karierę kierowcy wyścigowego w 1951 roku i z przerwami zakończył ją w roku 1958. W tych jakże różnych czasach, zdołał wypracować sobie rekord 5 mistrzowskich tytułów, który był niepobity przez kolejnych 47 lat, kiedy to Michel Schumacher wyrównał jego rekord. Co istotne, z tego rekordu pozostaje jednak fakt, że Fangio dokonał tego startując dla czterech różnych zespołów (Alfa Romeo, Ferrari, Mercedes-Benz i Maserati). Dotąd jest także najskuteczniejszym zwycięzcą, ponieważ swoje 24 wygrane wyścigi zaliczył z niewiarygodną ponad 46% skutecznością startów.

Zobacz najnowsze promocje u bukmacherów

A skoro już wspomniałem Michaela Schumachera… Powracający do zdrowia Niemiec, nadal dzierży większość aktualnych rekordów Formuły 1. Zdobył najwięcej tytułów mistrzowskich (7), ma na koncie najwięcej wygranych wyścigów (91) i dopiero wymieniony jako pierwszy w moim zestawieniu Lewis Hamilton, pozbawił go pierwszego miejsca w ilości zdobytych pierwszych pól startowych. Starszy i bardziej utytułowany z braci ma ich na koncie 68 (wykluczając jedno, zdobyte w Grand Prix Monako, po swoim powrocie do ścigania). Do Schumachera należy także rekord liczby zwycięstw w pojedynczym sezonie (13), liczba zwycięstw po starcie z pole position i przy ustanowieniu najszybszego okrążenia (22), liczba pozycji na podium (155), liczba pozycji na podium w pojedynczym sezonie (17), liczba wyścigów zakończonych w punktach (221). Jego skuteczność zwycięstw wynosi rozsądne 29.55% i została nieco obniżona po startach w słabym Mercedesie, po powrocie z emerytury.

Jeśli szukasz bonusu u legalnego bukmacher to sprawdź <a href=”https://rynekbukmacherski.pl/fortuna-bukmacher”>efortuna kod promocyjny</a>

Niemcy w obecnych czasach mają jednak swojego reprezentanta w osobie Sebastiana Vettela. „Baby Schumacher” jak niekiedy nazywany jest „Seb” to przypomnijmy, czterokrotny Mistrz Świata z RedBullem. Ten początkowy i pełen sukcesów wczesny etap kariery pozwolił mieć nadzieję na niewiarygodne statystyki Niemca. Vettel w swoim pełnym trzecim sezonie w Formule 1 zdobył już swój pierwszy tytuł mistrzowski. W kolejnych trzech sezonach powtarzał ten sukces, zostając przy tym najmłodszym Mistrzem Świata i obrońcą mistrzowskiego tytułu. Wygrał dotychczas 52 wyścigi, co pozwala mu na zajęcie trzeciego miejsca w historii i jest liderem pod względem zwycięstw w kwalifikacjach w pojedynczym sezonie (15). Większość ze swoich wygranych Niemiec odniósł w swojej poprzedniej ekipie, gdyż obecnie jeżdżąc dla Ferrari, udało mu się stanąć na najwyższym stopniu podium wyłącznie w 13 wyścigach. Zmiana zespołu podyktowana była nieco chęcią pójścia w śladu swojego idola Michaela Schumachera, który wieścił największe triumfy w tym zespole.

Dowiedz się jaki bukmacher online 2019 lub jeśli szukasz bonusu u legalnego bukmacher sprawdź lvbet bonus

Który zatem z wyżej wymienionych zawodników jest najlepszym w historii Formuły 1? Moim zdaniem to pytanie pozostanie bez odpowiedzi, bowiem każdy z tych zawodników startował i odnosił sukcesy w innych epokach. Inne były samochody, inne przygotowanie fizyczne, inne przepisy, a także ilość wyścigów w sezonie. Każdy z fanów ma swojego idola, którego uważa za najlepszego kierowcę, ze względu na jego styl prowadzenia wyścigówki, statystykę, czy przywiązanie do barw zespołu, w którym startuje. Na szczęście właśnie ten brak odpowiedzi czyni wyścigi jeszcze bardziej fascynujące, a dodatkowo pozwala śledzić poczynania kolejnych Mistrzów..