Ciężka przeprawa Juventusu Turyn. Dobry mecz Wojciecha Szczęsnego

13 stycznia 2021

Aktualny mistrz kraju, czyli Juventus Turyn przez długi okres spotkania z US Sassuolo nie mógł znaleźć pomysłu na przedarcie się przez szeregi obronne rywali. Ostatecznie jednak udało się sięgnąć po wygraną, a końcowy wynik to 3:1 na korzyść popularnej Starej Damy. Bramki przesądzające o wygranej mistrza Włoch padły dopiero w końcowej części tego pojedynku. Neroverdi, gdyż tak nazywanie we Włoszech są piłkarze Sassuolo, przez długi czas musieli radzić w osłabieniu, ponieważ jeden z ich piłkarzy obejrzał czerwony kartonik od sędziego. Pomimo to udało im się znaleźć drogę do bramki, której strzegł w tym spotkaniu Wojciech Szczęsny. Piłkarze Sassuolo przez bardzo długi czas stawiali opór atakom aktualnego mistrza Serie A. Ostatecznie jednak to zawodnicy z Turynu zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Sprawdź jak funkcjonuje kod promocyjny Sts odbierz i typuj ulubione rozgrywki.

Zawodnicy Juventusu powrócili do Turynu po cennym zwycięstwie z AC Milan w spotkaniu wyjazdowym rozegranym na słynnym San Siro. Ta wygrana to bez wątpienia bardzo ważny krok w kontekście pogoni z liderem rozgrywek ligi włoskiej. Zadanie to nie będzie jednak należało do najłatwiejszych. Wszystko dlatego, że w sobotnie popołudnie Rossoneri poprawili już sobie humoru i odnieśli zwycięstwo nad Torino, odskakując w ten sposób ponownie mistrzowi kraju. Tak więc priorytetem dla Juventusu Turyn jest w tej chwili to, aby regularnie zdobyć punkty i w końcu ustabilizować swoją dyspozycję. Rywalizacja w tym sezonie Serie A zapowiada się na naprawdę ciekawą, więc wszyscy zawodnicy będą potrzebni w optymalnej formie. Tylko w ten sposób Juventus Turyn będzie w stanie odrobić stratę do czołówki i ponownie obronić tytuł mistrzowski. Dominacja Juventusu w lidze włoskiej nie podlega wątpliwości, jednak w tym sezonie może w końcu zostać przerwana. Zobacz jak działa Forbet bonus powitalny odbierz i obstawiaj zmagania we włoskiej Serie A.

Zadanie to będzie jednak nieco utrudnione, gdyż Juventus zmaga się z problemami kadrowymi. Najwięcej braków mistrzów Włoch odczuwa w formacji obronnej. Ze względu na zakażenia koronawirusem Adrea Pirlo nie mogł skorzystać z takich piłkarzy jak: Alex Sandro, Matthijs de Ligt, czy Juan Cuadrado. W tym spotkaniu nie mógł również zagrać z powodu kontuzji Alvaro Morata, ale akurat o formację ofensywną trener Juventusu nie musiał się martwić. Trener gości Roberto De Zerbi nie mógł wystawić w pierwszym składzie zdecydowanego lidera swojego zespołu, czyli Domenico Berardiego. Zawodnicy Neroverdi mieli nadzieję, że pomimo braku swojego najlepszego gracza i tak będą w stanie postraszyć silniejszego rywala z Turynu. Jak się potem okazało ta sztuka im się udało, chociaż finalnie i tak ponieśli porażkę. Przekonaj się jak działa Fortuna bonus powitalny odbierz i postaw kupon na wybrane rozgrywki piłkarskie.

fortuna

Przebieg meczu

W pierwszej odsłonie jedyne czego zabrakło to groźnych sytuacji podbramkowych. Drużyną nieco groźniejszą był Juventus Turyn, który w ataku miał takie gwiazdy jak Cristiano Ronaldo, Federico Chiesa, czy Paulo Dybala. Oddawane przez nich uderzenia były jednak niecelne. Jedyne celne uderzenie w bramkę oddał Gianluca Frabotta po tym, jak piłkę podał mu Weston McKennie. Na posterunku był jednak Andrea Consigli, który nie pozwolił na zmianę wyniku spotkania. Udało mu się bowiem sparować piłkę końcówkami palców nieznacznie nad poprzeczką bramki. Oprócz tego, że wyglądało to efektownie, to było to po prostu bardzo skuteczne zagranie. Juventus Turyn musiał więc nadal szukać drogi do bramki swojego przeciwnika. W pierwszych 45. minutach Wojciech Szczęsny nie miał zbyt dużo do roboty i na to samo zanosiło się w drugiej połowie. Wypróbuj Totolotek bonus powitalny odbierz i sprawdź jak to działa.

Chwilę przed zakończeniem pierwszej połowy Pedro Obiang otrzymał czerwoną kartkę za faul na Federico Chiesie. W drugiej połowie Juventus ruszył do ataku i w 51. minucie padła pierwsza bramka w tym meczu. Piłkę przed polem karnym otrzymał Danilo, który bez zastanowienia oddał silny strzał na bramkę Sassuolo. Bramkarz nie miał w tej sytuacji szans i Juventus prowadził 1:0. Sassuolo nie zamierzało jednak odpuszczać. Siedem minut później padła bramka wyrównująca. Jej autorem był Gregoire Defrel. Juventus długo nie mógł znaleźć sposobu na sforsowanie obrony rywala. Dopiero w 82. minucie drogę do bramki odnalazł Aaron Ramsey. Piłkarze Juventusu mogli więc wreszcie odetchnąć. Okazało się, że to jednak nie koniec popisów strzeleckich piłkarzy Starej Damy. W 90. minucie kolejną bramkę w tym sezonie strzelił Cristiano Ronaldo. Druga część sezonu w Serie A zapowiada się więc znakomicie. Przetestuj Betfan kod bonusowy odbierz i obstawiaj zmagania włoskich piłkarzy.