Borussia Dortmund lepsza w derbach. Schalke nadal w kryzysie!

22 lutego 2021

Liga niemiecka od kilku lat cieszy się sporym wzrostem popularności na rynku europejskim. W Niemczech piłka nożna od dawna stoi na wysokim poziomie, jednak przez większość czasu głównie udowadniała to reprezentacja narodowa. W końcu i kluby zaczęły odpowiednio się rozwijać, co przełożyło się na osiąganie sukcesów w Europie. Bayern Monachium już od ponad dekady regularnie melduje się w czołowej czwórce rozgrywek Ligi Mistrzów, a istnym przełomem był sezon 2012/2013. Wówczas dwa niemieckie kluby spotkały się w finale Champions League, co było perfekcyjnym pokazałem siły tej ligi. Od tego czasu niewiele się zmieniło i kluby niemieckie są bardzo poważnie postrzegane w Europie. Nie są to już dostarczyciele punktów, a poważni kandydaci do triumfu w niemal każdej edycji. Przyjrzyjmy się zatem nieco bliżej temu, jak w Bundeslidze radzi sobie Borussia Dortmund, która ma mistrzowskie aspiracje. Przetestuj kod bonusowy Betfan odbierz i sprawdź jak działa.

W ramach 22. kolejki Bundesligi doszło do derbów Zagłębia Ruhry. Już dawno nie było tak zdecydowanego faworyta przed tego typu spotkaniem. Ta rywalizacja od lat elektryzuje kibiców w Niemczech, ale w tym sezonie wyjątkowo nie było to spotkanie najbardziej prestiżowe. Piłkarze Schalke 04 Gelsenkirschen są w tragicznej sytuacji i zajmują ostatnie miejsce w tabeli ligowej. Są na najlepszej drodze do spadku z ligi, a porażka 0:4 z Borussią Dortmund wcale nie poprawiła nastrojów kibicom tego klubu. Mecz był jednostronny i zawodnicy Schalke nawet nie próbowali specjalnie walczyć o chociażby remis ze swoim rywalem. Borussia Dortmund była zespołem zdecydowanie lepszym, co zresztą dobitnie udowodniła na boisku swojego rywala. Świetnym trafieniem w tym spotkaniu popisał się Erling Haaland, który popisał się dubletem w starciu z Schalke 04. Wypróbuj kod bonusowy Forbet odbierz i typuj mecze piłkarskie.

Trzeba powiedzieć sobie wprost, że sytuacja Schalke 04 w tabeli Bundesligi wygląda fatalenie. Drużyna rozgrywająca swoje spotkania w Gelsenkirschen ma już tylko matematyczne szanse na utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek w Niemczech. Derby Zagłębia Ruhry były dla zawodników Schalke okazją, aby chociaż częściowo odzyskać zaufanie kibiców. Z pewnością sympatycy klubu z Gelsenkirschen jeszcze nie godzą się z myślą, że ich klub spadnie z ligi, ale wkrótce będą musieli tę myśl przyswoić. Dla Schalke ciężko już szukać nadziei, ponieważ nawet liczne zmiany trenerów nie potrafią pozytywnie wpłynąć na grę tego zespołu. Dodatkowo klub zmaga się z kłopotami finansowymi, które uniemożliwiają transfery do klubu. Szkoleniowiec musi więc radzić sobie z materiałem ludzkim, który ma pod ręką i najwidoczniej to nie wystarcza na to, aby pozostać w tym sezonie w Bundeslidze. Przekonaj się jak działa kod promocyjny Betclic odbierz i ciesz się obstawianiem spotkan piłkarskich.

Przebieg spotkania

Gospodarze o dziwo bardzo dobrze rozpoczęli to spotkanie. Już w pierwszych minutach zdołali zagrozić bramce Borussii Dortmund. Strzał na bramkę oddał Sead Kolasinac, jednak było to uderzenie niecelne. Kolejne minuty pierwszej połowy to lepsza gra gości, którym jednak brakowało zimnej krwi i wykończenia w ataku. Borussia kilka razy miała okazję na strzelenie bramki, jednak w ostatniej chwili uderzenia jej zawodników były blokowane przez defensorów Schalke. Gospodarze byli w tym spotkaniu głównie nastawieni na grę z kontry. Akcje zazwyczaj wyglądały obiecująco, ale kończyły się w pobliżu pola karnego. Zabrakło pomysłu pod bramką rywala, przez co gospodarze nie byli w stanie trafić do bramki. Mogli jednak być zadowoleni z zachowania czystego konta. W 31. minucie w Schalke doszło do zmiany nas bramce. Michael Langer zastąpił kontuzjowanego Ralfa Faehrmanna. Zobacz jak działa kod promocyjny Fortuna odbierz i postaw zakład na wybrane spotkanie.

fortuna

Na przerwę piłkarze Borussii schodzili z dwubramkowym prowadzeniem. Najpierw w 42. minucie błąd popełnił Benjamin Stambouli. Piłkę przejął Jadon Sancho i z 15. metra wpakował piłkę do siatki. Trzy minuty później było już 2:0, a świat fenomenalnym trafieniem zadziwił Erling Haaland. Sancho dośrodkował na jedenasty metr, a tam norweski napastnik oddał strzał na bramkę „nożycami”. To była bramka cudownej urody. Gospodarze w drugiej połowie szukali bramki kontaktowej. Pierwsze piętnaście minut było w wykonaniu Schalke niezłe. Potem było już jednak tylko gorzej. W 60. minucie Borussia przeprowadziła fantastyczną kontrę, którą strzałem na bramkę zakończył Raphael Guerreiro. To całkowicie podcięło skrzydła zawodnikom gospodarzy. Jedenaście minut przed końcem Erling Haaland ustalił wynik meczu na 4:0. Borussia zwyciężyła i umocniła się w czołówce tabeli, a Schalke po porażce dalej zajmuje ostatnie miejsce w Bundeslidze. Sprawdź jak funkcjonuje kod bonusowy Pzbuk odbierz i ciesz się promocjami.