Bayern Monachium klubowym mistrzem świata po wygranej nad UANL Tigres!

12 lutego 2021

Nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że poprzedni sezon był w wykonaniu piłkarzy Bayernu wprost kosmiczny. Podopieczni Hansiego Flicka zdołali sięgnąć po zwycięstwo we wszystkich rozgrywkach, w których brali udział. Zdobyli więc legendarny tryplet, czyli trzy najważniejsze trofea w Europie. W historii futbolu naprawdę mało było drużyn, którym udało się tej sztuki dokonać, a więc tym bardziej należy im się za to podziw i przede wszystkim szacunek. Bawarski walec nie zamierza jednak się na tym zatrzymywać. Przed zawodnikami z Monachium było jeszcze jedno wyzwanie, aby móc zamknąć do końca poprzedni sezon. Chodzi oczywiście o klubowe mistrzostwa świata. Bayern rozpoczął je od półfinału, gdzie po dwóch golach Lewandowskiego bez trudu rozprawił się ze swoim przeciwnikiem. Na Bawarczyków czekało więc starcie finałowe, w którym mogli sięgnąć po rekordowe, szóste trofeum w sezonie. Przetestuj kod bonusowy Totolotek odbierz i sprawdź jak działa.

Tak jak podejrzewali wszyscy eksperci to spotkanie było niesamowicie proste dla Monachijczyków. Piłkarze Bayernu Monachium pewnie pokonało zespół z Meksyku, czyli UANL Tigres i sięgnęli po tytuł klubowych mistrzów świata. To bez wątpienia wyjątkowe wyróżnienie dla całej drużyny. Jest to również świetne podsumowanie pracy Hansiego Flicka. Niemiecki szkoleniowiec m na swoim koncie po jednym sezonie w Bayernie więcej trofeum niż porażek. Udało mu się bowiem uzbierać sześć pucharów, a Bayern pod jego wodzą przegrał tylko pięć spotkań. To bez dwóch zdań fenomenalne osiągnięcie. W finale klubowych mistrzostw świata wystąpił oczywiście Robert Lewandowski, który miał udział przy bramce, która dała Bawarczykom zwycięstwo. Finał tych rozgrywek był fantastycznym podsumowaniem dokonań Bayernu na przestrzeni zeszłego sezonu. Wypróbuj kod bonusowy Fortuna odbierz i zobacz jak to funkcjonuje.

Kapitan reprezentacji Polski był mocno zamieszany w akcję bramkową, która przyniosła bramkę dla Bayernu. To właśnie dzięki temu trafieniu Bayern sięgnął po triumf w tych rozgrywkach. Joshua Kimmich dośrodkował wprost na głowę Roberta Lewandowskiego, a ten oddał strzał na bramkę rywala. Jego uderzenie zdołał jeszcze wybronić golkiper rywali, ale przy dobitce w wykonaniu Benjamina Pavarda był kompletnie bezrady. Francuz wpakował piłkę do siatki i Bawarczycy mogli cieszyć się z prowadzenia w tym spotkaniu. Więcej bramek w tym pojedynku nie padło. Trzeba przyznać, że nie było to widowisko najwyższych lotów. Bayern po strzelonej bramce nie zamierzał forsować tempa, zwłaszcza że za tydzień powracają rozgrywki Ligi Mistrzów. Prowadzenie udało się dowieźć do końca i piłkarze z Monachium mogli się cieszyć z kolejnego trofeum, które było efektem ich świetnej gry w poprzednim sezonie. Przekonaj się jak działa Pzbuk bonus powitalny odbierz i ciesz się typowaniem meczów piłkarskich.

pzbuk promo 1

Przebieg pojedynku

Jak już wspominaliśmy nie był to zbyt ciekawy do oglądania pojedynek. Bayern właściwie zaprezentował się tak, jak zawsze robi to w Bundeslidze. Na stadionie w stolicy Kataru prowadził grę, ale starał się przy tym zbytnio nie przemęczać. Nie chcieli dominować swojego rywala. Nie forsowali tempa tylko spokojnie rozgrywali piłkę czekając na lukę, która mogłaby im dać możliwość przeprowadzenia zabójczej kontry. Wyglądali na zespół, który z góry założył, że wygrana w tym spotkaniu im się należy, więc zwycięska bramka powinna być formalnością. I rzeczywiście mieli w tym trochę racji, ponieważ meksykański zespół nie postawił mistrzom Niemiec zbyt trudnych warunków. Od pierwszych minut przewagę na boisku miał Bayern, który narzucił swoim rywalom całkiem niezłe tempo. Padło kilka strzałów na bramkę przeciwnika, ale świetnie spisywał się Guzman. Zobacz jak działa Sts bonus powitalny odbierz i obstawiaj mecze piłkarskie.

W 20. minucie padła bramka dla Bayernu, ale sędzia uznał, że Lewandowski przeszkadzał bramkarzowi w skutecznej interwencji. Przy bramce Benjamina Pavarda sędziowie również nie wskazali od razu na środek boiska, jednak ostatecznie bramka została uznana. Wynik meczu już się nie zmienił. W drugiej połowie było kilka ciekawych akcji, ale żadna z nich nie była na tyle groźna, aby skończyć się wpakowaniem piłki do siatki. Bayern Monachium zwyciężył 1:0 i w ten sposób zapewnił sobie triumf w kolejnych rozgrywkach. Robert Lewandowski stał się więc piłkarzem, który w piłce klubowej zdołał osiągnąć już wszystko. Bez wątpienia najlepszemu strzelcowi Bayernu przydałby się teraz sukces z reprezentacją Polski. To byłoby bez wątpienia podsumowaniem jego wspaniałej kariery piłkarskiej. Sprawdź jak funkcjonuje kod promocyjny Betfan odbierz i postaw zakład na wybrane wydarzenia sportowe.