Basaksehir Istambuł pokonany! RB Lipsk wciąż walczy o awans z grupy!

5 grudnia 2020

Niemieckie drużyny już nie raz pokazały, że są w stanie dodatkowo zmobilizować się na spotkania w ramach rozgrywek Champions League. To bez wątpienia niesamowicie prestiżowy turniej, gdzie każde zwycięstwo jest na wagę złota. Zyskuje się tym nie tylko prestiż oraz wielkie pieniądze, ale także buduje się markę drużyny na kolejne lata. Liga Mistrzów to jednak przede wszystkim wielka rywalizacja potężnych klubów piłkarskich, które marzą o tym, aby w połowie następnego roku wznieść do góry słynny puchar za wygraną w tych rozgrywkach. Nie ulega wątpliwości, że jest to marzenie każdego piłkarza, który rozpoczął profesjonalną karierę zawodniczą. W dzisiejszym tekście chcemy skupić się w pełni na drużynie RB Lipsk, która w tegorocznej edycji Champions League pokazuje niesamowity charakter i wolę zwycięstwa. Przetestuj Forbet kod promocyjny odbierz i sprawdź jak działa.

Piłkarze z Niemiec trafili w tym roku do niesamowicie trudnej grupy. Ich rywalami są między innymi Manchester United oraz Paris Saint-Germain, a więc kluby, które cieszą się dość uznaną marką na rynku europejskim. Jeszcze 11. lat temu, gdyby te kluby miały ze sobą rywalizować nikt nie miałby wątpliwości co do rezultatu. Wszystko dlatego, że Lipsk to drużyna, które powstała właśnie jedenaście lat temu i dopiero raczkowali na regionalnych rozgrywkach w Niemczech. Dzisiaj to już jednak całkowicie inna półka i RB Lipsk jest w stanie stawiać czoła najsilniejszym drużyną z kontynentu europejskiego. Przekonało się o tym chociażby Atletico Madryt, które odpadło w zeszłym roku z Niemcami w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. W tym sezonie Lipsk pomimo trudnej grupy wciąż liczy się w walce o awans do fazy pucharowej. Przekonaj się jak działa Sts bonus powitalny odbierz i zobacz jak to działa.

Drużyna RB Lipsk w ramach piątej kolejki rozgrywek Champions League mierzyła się z Istanbul Basaksehir. Był to niesamowicie emocjonujący pojedynek, jednak ostatecznie to piłkarze z Niemiec zapewnili sobie wygraną w tym meczu. Finalny rezultat tego spotkania do 4:3 dla zawodników drużyny gości. Lipsk pomimo wypracowanej przewagi na przestrzeni całego meczu pozwolił rywalom na wbicie sobie dwóch bramek, co doprowadziło do remisu i jednocześnie nerwowej końcówki spotkania. Finalnie jednak to piłkarze RB Lipsk mogli cieszyć się na koniec meczu ze zdobycie pełnej puli punktowej. Zwycięstwo w doliczonym czasie gry zapewniło im trafienie Alexandra Sorlotha. To zwycięstwo niemieckiego zespołu sprawia, że w ostatniej kolejce trzy drużyny z grupy H mają po dziewięć punktów i powalczą między sobą o awans do fazy pucharowej Champions League. Wypróbuj kod bonusowy Fortuna odbierz i postaw kupony na ulubione wydarzenia.

Przebieg pojedynku

Trener Julian Nagelsmann, czyli niemiecki szkoleniowiec RB Lipsk mówił na konferencji, że bardzo wierzy w komplet punktów na trudnym terenie w Stambule. W praktyce okazało się jednak, że nie było to wcale łatwe zadanie dla jego zawodników. Drużyna gości co prawda wyszła na prowadzenie już w 26. minucie po strzale Yussufa Poulsena, ale mimo to piłkarze gospodarzy nie zamierzali się poddawać. Co więcej próbowali atakować, co pokazało tylko, że nie będzie to najłatwiejsze spotkanie dla drużyny przyjezdnej. W 41. minucie Lipsk podwyższył jednak prowadzenie, co pozwoliło im delikatnie uspokoić swoje poczynania. To trafienie było autorstwa Nordiego Mukiele. Wydawało się, że to koniec emocji w pierwszej odsłonie, jednak gospodarze w doliczonym czasie gry strzelili gola kontaktowego. Piłkę do siatki wpakował Irgan Kahveci. Sprawdź jak funkcjonuje kod bonusowy Betfan odbierz i ciesz się typowaniem ulubionych rozgrywek.

betfan belka

W drugiej połowie mecz stał się o wiele bardziej wyrównany, jednak i tak to Lipsk zdołał wpakować do siatki trzecią bramkę. Dani Olmo świetnie zwiódł linię defensywną w polu karnym rywala i oddał strzał przy słupku bramki. Zrobiło się więc 3:1. Gospodarze jednak poczuli wtedy napływ determinacji, który sprawił, że w szybkim tempie doprowadzili oni do wyrównania w tym meczu. W 72. minucie jeden z zawodników Basaksehir uderzył z 20. metrów i piłkarze z Turcji znów mieli tylko bramkę straty. Na pięć minut przed końcem ten zawodnik trafił na 3:3 i w obozie RB Lips zrobiło się nerwowo. Mało kto spodziewał się takiego przebiegu wydarzeń. Ostatecznie jednak Lipsk zdołał w doliczonym czasie gry strzelić decydującą bramkę, która dała im trzy punkty i przedłużyła szansę na fazę pucharową Ligi Mistrzów. Przetestuj Pzbuk kod promocyjny odbierz i postaw kupony na wybrane wydarzenia.