AVEZ za słabe na OG. Polacy kończą udział w DreamHack

22 kwietnia 2020

Nie tego oczekiwali polscy esportowi kibice, którzy śledzą poczynania polskich zespołów w turniejach gry Counter-Strike: Global Offensive. Niestety drużyna OG okazała się rywalem nie do przejścia dla ekipy AVEZ. Organizacja z naszego kraju stoczyła co prawda niezwykle wyrównany mecz na pełnym dystansie ze składem złożonym z europejskich zawodników, jednak finalnie i tak przegrała rezultatem 2:1. Trzeba przyznać, że bardzo dobre spotkanie rozegrał „mantuu”, którego świetna dyspozycja objawiała się przede wszystkim na drugiej mapie, którą był Dust2. Przyjrzyjmy się, jednak temu jak wyglądał cały przebieg tego emocjonującego spotkania. Obstawiając esport przyda się kod promocyjny STS odbierz i sprawdź jak działa.

Pojedynek rozpoczął się od mapy, którą wybrał zespół AVEZ, czyli Nuke. Nie da się ukryć, że polski zespół świetnie czuł się na początku spotkania i chociaż grali po stronie atakującej, to byli w stanie zwyciężyć pierwsze cztery rundy. Chwilę później złapała ich lekka zadyszka, dzięki czemu OG zdołało odrobić straty. Pomimo lekkiego przestoju na przerwę Polacy schodzili w dobrych nastrojach, prowadząc 8:7. Druga połowa przyniosła im jednak porażkę w trakcie rundy pistoletowej, gdzie w sytuacji trzech na dwóch skutecznie wyeliminował ich „NBK”. Kiepskie zachowanie zdarzyło im się również w rundzie 18., kiedy to grając pięciu na trzech również przegrali starcie. Od tego momentu przewaga OG wzrosła do sześciu rund.

Byliśmy jeszcze świadkami zrywu AVEZ, jednak na niewiele się to zdało. OG przegrało rundę w bardzo głupi sposób, co tylko ich rozzłościło. Europejska organizacja ruszyła z impetem na AVEZ, które nie było w stanie dłużej gonić wyniku. Ostatecznie starcie na mapie Nuke zakończyło się wynikiem 16:11 na korzyść OG. Warto podkreślić, że w szeregach AVEZ świetnie zaprezentował się „KEi”, który zanotował na swoje konto aż 27 eliminacji. Bez wątpienia jest to świetny rezultat jak na przegraną mapę. Przygotowany przez firmę Forbet bonus powitalny odbierz klikając w ten link.

Dużo emocji w dalszej fazie meczu

Pojedynek był kontynuowany na mapie Dust2. Tutaj świetny początek zaliczyło AVEZ, które grając po stronie CT w pewnym momencie prowadziło już 7:0. Potem jednak Polacy mieli jednak problemy z pingiem, co delikatnie wybiło ich z rytmu. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem polskiej ekipy 10:5. Popularne Ośmiornice na początku drugiej odsłony zwyciężyły w rundzie pistoletowej, nie tracąc przy tym żadnego zawodnika. Polska drużyna rozgrywała naprawdę świetną mapę, czego doskonałym dowodem było prowadzenie 14:5. Wtedy jednak coś się rozsypało, a OG ruszyło do odrabiania strat, głównie za sprawą „mantuu”, który siał istny postrach wśród zawodników AVEZ. Udało im się wygrać aż dziesięć rund z rzędu, dzięki czemu byli o krok od zwycięstwa w całym spotkaniu. Polacy jednak zdołali wyrównać i na Dust2 kibiców czekała dogrywka. Sprawdź przygotowany przez Betfan kod bonusowy odbierz i typuj przebieg meczów CS:GO.

betfan belka

W dogrywce rozpoczęła się prawdziwa wojna o każdy kawałek mapy. Drużyny szły łeb w łeb, wymieniając się runda za rundę. Świetnie prezentował się „mantuu”, który na etapie 40. rund miał na swoim koncie imponujące 47. eliminacji. OG pomimo tak dobrego pojedynku nie było w stanie zwyciężyć tej mapy. AVEZ wygrało wynikiem 22:20, dzięki zdobyciu trzech rund z rzędu po stronie TT. Do obstawiania CS: Go może się przydać Fortuna bonus powitalny odbierz i dowiedz się więcej.

Decydujące starcie na Overpass

O wszystkim zadecydować miało starcie na mapie Overpass. Trzeba przyznać, że początkowy przebieg był identyczny jak na Dust2. Spotkanie było niesamowicie wyrównane i obie drużyny regularnie wymieniały się ciosami. Pierwsza połowa zakończyła się jednak z delikatną przewagą drużyny OG, która schodząc na przerwę prowadziła wynikiem 9:6. Po zmianie stron nadal oglądaliśmy niezwykle wyrównane spotkanie. OG nie pozwalało jednak AVEZ odrabiać strat, dzięki czemu stopniowo przybliżało się do finalnego triumfu. Spotkanie zakończyło się wynikiem 16:12, co oznacza, że AVEZ kończy swoją przygodę z eliminacjami do turnieju DreamHack Masters Spring. DreamHack możesz typować wykorzystując Totolotek bonus powitalny odbierz i przetestuj.