Astralis wygrywa grupę A ESL PRO League!

25 marca 2020

Pamiętna porażka na rozpoczęcie 11. sezonu ESL PRO League nie sprawiła, że gracze Astralis przestali wierzyć w sukces. Wręcz przeciwnie zadziałała na nich jak płachta na byka. W każdym kolejnym spotkaniu prezentowali wyższą formę, jednocześnie nie dając większych szans kolejnym przeciwnikom. Podobnie było tego wieczoru w starciu z Teamem Vitality, które również rozstrzygnęło się na korzyść drużyny z Danii. Tego samego dnia niespodziewaną porażkę poniosła ekipa Ninjas in Pyjamas. To oznaczało, że to drużyna prowadzona przez Danny’ego „zonica” Sørensena zakończy rozgrywki na pierwszym miejscu w grupie A. Tym samym po słabym początku drużyna Astralis zagwarantowała sobie awans do kolejnej rundy rywalizacji (sprawdź kod bonusowy STS VIP).

W odmiennej sytuacji znajduje się wyżej wspomniany NiP, a także pokonany przez Astralis, Team Vitality. Przed tą kolejką drużyna popularnych Pszczół miała wszystko w swoich rękach. Potrzebowali jedynie zwycięstwa w ostatniej serii i bez zwracania uwagi na wyniki rywali zameldowaliby się na szczycie tabeli swojej grupy. Tak się jednak nie stało, ale francuska organizacja nadal ma szansę na awans. Udało im się uniknąć czarnego scenariusza, w którym zostaliby wypchnięci poza pierwszą trójkę. Finalnie Team Vitality również może być zadowolone, ponieważ wciąż zachowuje szansę na awans do kolejnej fazy PRO League. Ekipa z Europy Zachodniej walczyć będzie o niego podczas baraży (Forbet kod bonusowy VIP).

Kiepska postawa NiP

Bez wątpienia dużym rozczarowaniem dla kibiców ze Szwecji może być forma zaprezentowana przez Ninjas in Pyjamas. Tego wieczoru zostali oni pokonali przez outsiderów swojej grupy, czyli ekipę ENCE. Dzięki temu drużyna z Finlandii mogła cieszyć się ze zwycięstwa, chociaż nie można mówić o dużej radości w ich obozie. Finalnie i tak zakończyli rozgrywki na ostatnim miejscu w grupie, a do meczu z NiP-em nie mieli w swoim dorobku ani jednej wygranej gry. Wygraną na pocieszenie zanotował także zespół GODSENT, który ostatecznie pogrzebał nadzieje graczy drużyny Spirit, na zajęcie miejsca w górnej części tabeli. Skład międzynarodowy zaprezentował się zdecydowanie lepiej na tle graczy pochodzących z regionu CIS. To zwycięstwo pozwoliło im ostatecznie wyprzedzić ich klasyfikacji generalnej grupy A (LVBet kod bonusowy VIP).

lvbet

Rozstrzygnięcia w grupie B

Po dwóch przegranych na początku rywalizacji w ESL PRO League poniesionych przez ekipę Natus Vincere raczej nie wiele osób przypuszczało, że triumfatorzy tegorocznej edycji Intel Extreme Masters w Katowicach będą w stanie awansować do kolejnej fazy. Jednak sprzyjający im układ rezultatów sprawił, że to właśnie rosyjsko-ukraińska piątka może świętować bezpośredni awans do kolejnej fazy rozrywek ESL PRO League. W barażach zagrają zespoły Fnatic oraz forZe. Drużyną w najlepszej sytuacji przed rozegraniem ostatniej kolejki była ekipa Fnatic. Szwedzi byli jedynym zespołem w grupie, który miał bilans 3-1, co również sprawę awansu uzależniało wyłącznie od ich dyspozycji. Drużyna z Półwyspu Skandynawskiego nie była jednak w stanie przeciwstawić się rozpędzonemu Na’Vi, a porażka z nimi kosztowała ich prowadzenie w tabeli (kod promocyjny Betclic VIP).

Porażka z o wiele lepiej notowanymi przeciwnikami zepchnęła Fnatic na drugie miejsce, co sprawia, że o awans będą musieli powalczyć w meczu barażowym. Szansę na awans dla North zaprzepaściło również Complexity Gaming, które pomimo ostatniej lokaty przed ostatnią kolejką, nie chciało oddać meczu bez walki. Dość łatwa wygrana z drużyną pochodząca z Danii nie pozwoliła Complexity dostać się do najlepszej trójki, a tym samym zabrała te szansę ich rywalom. Emocje w każdym ze spotkań były na naprawdę wysokim poziomie (PZBuk kod bonusowy VIP).