AGO zaskakuje w EU Master! Polacy w półfinale.

6 maja 2020

W czasach panującej pandemii zostały zachwiane niemal wszystkie struktury rozgrywek sportowych. Telewizje, które swoim abonamentom obiecały przed sezonem transmisje z meczów ich ulubionych lig z różnych dyscyplin sportowych, muszą ratować się emitowaniem powtórek starych wydarzeń, aby chociaż w ten sposób zrekompensować widzowi brak zapisanego w umowie produktu. Na szczęście coraz częściej słyszy się o tym, że w najbliższym czasie niektóre rozgrywki mają zostać wznowione. Najbardziej zabiegają o to drużyny rywalizujące w ramach rozgrywek piłkarskich. Ich determinacja do powrotu do grania uwarunkowana jest oczywiście dokończeniem rozgrywek, ale przede wszystkim wypełnieniem obowiązujących kontraktów. Z problemem przerwania rywalizacji nie miały do czynienia rozgrywki esportowe, których popularność wzrasta z każdym rokiem. Dla fanów esportu przygotowany został Totolotek kod promocyjny odbierz i sprawdź jak działa.

Wynika to oczywiście z faktu, że zmagania w ramach tego typu rozgrywek odbywają się wewnątrz wirtualnego świata, co znacznie ułatwia zorganizowanie tego typu spotkania. Rozgrywki nie są jednak organizowane, tak jak standardowo w studiach albo halach, ale na szczęście cały turniej można rozegrać w trybie online. Tak jest na przykład w przypadku turnieju EU Master, gdzie mamy swoich reprezentantów. Ekipa AGO ROGUE z każdym kolejnym dniem coraz bardziej zaskakuje ekspertów esportowych. W ćwierćfinale rozgrywek European Masters 2020 splitu wiosennego dosłownie zmiażdżyli oni ekipę mousesports. Świetna postawa Patryka „Mystiquesa” Piórkowskiego i jego kolegów zapewniła im więc awans do najlepszej czwórki turnieju. Zobacz jak działa PZBuk bonus powitalny odbierz i typuj ulubione rozgrywki.

Przebieg spotkania

Spotkanie rozpoczęło się od pierwszej krwi, którą na swoje konto zanotowali zawodnicy organizacji mousesports. Udało im się przeprowadzić świetną inicjację na linię Pawła „Czekolada” Szczepanika. Drużyna AGO ROGUE odpowiedziała jednak zniszczeniem Herolda, a chwilę później zgładzeniem rywala grającego na środkowej alei. Tym samym umożliwili sobie zniszczenie pierwszej wieży na midzie. Pierwsze większe starcie drużynowe również poszło po myśli naszych reprezentantów, którzy po piętnastu minutach rozgrywki wypracowali sobie przewagę w postaci czterech tysięcy sztuk złota. AGO zdołało przechwycić również drugiego Herolda, dzięki któremu udało im się zniszczyć dwie wieże na dolnej alei. Następnie zniszczony został inhibitor i zwycięstwo było już na wyciągnięcie ręki. Po trwającym kilka minut oblężeniu bazy mousesports, AGO zdołało zniszczyć Nexus rywali. Przekonaj się jak działa kod bonusowy Fortuna odbierz i wypróbuj obstawiając ulubione rozgrywki esportowe.

fortuna

Kolejna mapa i jak się później okazało ostatnia w tej serii, również świetnie rozpoczęła się dla polskiego zespołu. W pierwszym starciu, które miało miejsce na dolnej alei udało im się wyeliminować całą drużynę mousesports i stracić przy tym wyłącznie jednego zawodnika. Ten pojedynek pozwolił zanotować na swoje konto sporą dawkę złota Pawłowi „Woolite’owi” Pruskiemu, który zgładził aż trzech rywali. Drużyna mousesports próbowała powstrzymać kolejną szarżę AGO przy Heroldzie, jednak kolejny raz to drużyna z naszego kraju wyszła z tego starcia zwycięsko. Wygranie tej potyczki pozwoliło wypracować im przewagę w postaci dwóch i pół tysiąca sztuk złota w dziesiątej minucie spotkania. Przebieg esportowych spotkań można obstawiać wykorzystując kod promocyjny Forbet odbierz zobacz jak to działa.

Odtąd popularne Łotrzyki całkowicie kontrolowały przebieg spotkania. Udało im się także zniszczyć dwie wieże, a także zapisać na swoje konto dwa smoki, co pozwoliło im się zbliżyć do Oceanicznej Duszy. AGO poległo jednak w starciu na górnej alei, gdzie straciło trzech zawodników. Następne starcie udowodniło wszystkim, która drużyna była tego dnia w lepszej dyspozycji. AGO ROGUE wygrało teamfight i bez problemów pokonało czwartego smoka. Kolejnym krokiem było pozyskanie fioletowego wzmocnienia, co pomogło wedrzeć się przez dolną alejkę do bazy rywali, gdzie zakończyli to jednostronne starcie. Wypróbuj przygotowany przez firmę Betfan kod promocyjny odbierz i sprawdź obstawiając esport.