AGO z kompletem wygranych nad Izako Boars

20 maja 2020

Wielkimi krokami zbliżamy się do wkroczenia w decydująca fazę rozgrywek ESL Mistrzostw Polski. Jest to turniej rozgrywany w ramach gry Counter-Strike: Global Offensive. Trzeba przyznać, że zawodnicy dają z siebie naprawdę wszystko i kibice nie mogą narzekać na brak wrażeń. Każde spotkanie ma swoją własną niesamowitą historię i często jesteśmy świadkami nieprawdopodobnych zwrotów akcji. W ramach tego turnieju bardzo często dochodzi również do podziału punktów, jednak w przypadku omawianego przez nas spotkania taka sytuacja nie miała miejsca. W szóstej kolejce ESL Mistrzostw Polski naprzeciw siebie stanęły ekipy x-kom AGO oraz Izako Boars. Ci drudzy to zespół założony przez popularnego streamer Piotra „izaka” Skowyrskiego i w obecnym sezonie zajmują dolne miejsca w tabeli, jednak nie muszą obawiać się spadku. Do typowania poczynań esportowych zawodników przyda się Lvbet kod promocyjny odbierz i wypróbuj jak działa.

AGO natomiast jako aktualny wicemistrz kraju walczy w każdej kolejce o to, aby zdetronizować panującego mistrza, czyli zespół Illuminar Gaming. Obie drużyny z kolejki na kolejkę wymieniają się miejscami i tym razem było podobnie. Tego wieczoru kibice byli świadkami dwóch odmiennych pojedynków, jednak finalnie triumfator zawsze był taki sam. Drużyna x-kom AGO mimo ogromnych kłopotów na drugiej mapie zdołała zdobyć komplet punktów, triumfując dwukrotnie nad ekipą Izako Boars. Po świetnie rozegranym Nuke’u, przyszło im odrabiać straty na mapie Vertigo. Ta sztuka im się udała, co pozwoliło im objąć prowadzenie w tabeli do czasu, aż swoje spotkanie rozegra Illuminar Gaming. Przekonaj się jak działa PZBuk kod bonusowy odbierz i typuj ulubione rozgrywki.

Przebieg spotkania

Początek spotkania zdecydowanie należał do faworytów. Popularne Jastrzębie świetnie weszły w ten mecz, jednak nie zdołali utrzymać koncentracji na odpowiednim poziomie. Izako Boars grający po stronie terrorystów zdołało odrobić straty, a przez chwilę byli nawet na prowadzeniu. Ekipa x-kom AGO ruszyła jednak do ataku i to właśnie oni schodzili na pierwszą połowę z przewagą trzech rund. Duża w tym zasługa Damiana „Furlana” Kisłowskiego, który prezentował w tym spotkaniu naprawdę wysoką formę. Druga połowa było o wiele bardziej jednostronna. Zawodnicy x-kom AGO w pełni kontrolowali spotkanie i tak naprawdę robili co chcieli. Podkładanie bomb oraz eliminowanie całej drużyny rywali nie sprawiało im żadnych problemów. Izako Boars nie byli w stanie odpowiedzieć na taką ofensywę rywali, czego rezultatem była ich wysoka porażka na Nuke 7:16. Typuj rozgrywki ESL MP wykorzystując Betclic kod bonusowy odbierz i przetestuj.

Drugą mapą tego pojedynku było Vertigo. Tutaj popularne Dziki pokazały zupełnie odmienną postawę do tego, czego kibice byli świadkami na mapie Nuke. Grający po stronie antyterrorystów zawodnicy organizacji założonej przez Piotra „izaka” Skowyrskiego zupełnie zdominowali swoich rywali i w pewnym momencie na tablicy wyników widniał rezultat 8:0, a chwilę później 10:1. Na tym jednak ekipa Izako Boars się zatrzymała, ponieważ do końca pierwszej połowy rundy zdobywali wyłącznie zawodnicy x-kom AGO. To zwiastowało niesamowite emocje w drugiej odsłonie. Widać było, że Jastrzębie nie zamierzają tak łatwo oddać rywalom tych trzech punktów. Do typowania przebiegu esportowych spotkań może przydać się Betfan kod bonusowy odbierz i przetestuj.

Emocji w drugiej połowie nie zabrakło. Zgodnie z przewidywaniami x-kom AGO ruszyło do dalszego odrabiania strat i trzeba przyznać, że wychodziło im to całkiem nieźle. Świetnie spisywali się w defensywie, co w końcu zaczęło przynosić świetne efekty. Gracze Izako Boars zaczęli popełniać mnóstwo błędów, co było wodą na młyn dla ekipy Jastrzębi. Zdołali oni bowiem doprowadzić do remisu i finalnie to oni cieszyli się z kolejnych trzech punktów. Dwa zwycięstwa pozwoliły im objąć prowadzenie w tabeli ESL Mistrzostw Polski. Obstawiaj esport wykorzystując przygotowany przez firmę Totolotek kod bonusowy odbierz i zobacz jak to działa.